Rosjanin kolejnym piłkarzem, który uciekł z Hiszpanii! Powodem... osiemnastka narzeczonej?

Piłka nożna
Rosjanin kolejnym piłkarzem, który uciekł z Hiszpanii! Powodem... osiemnastka narzeczonej?
fot. Cyfrasport

W hiszpańskich mediach aż huczy od pogłosek na temat wyjazdu Fiodora Smołowa do Rosji. Napastnik Celty Vigo postanowił prywatnym samolotem wrócić do kraju, ale miało zrobić to bez zgody klubu. Powodem złamania zakazu swojego aktualnego pracodawcy, miała być rzekoma impreza urodzinowa jego narzeczonej.

Smołow oficjalnie nadal jest klubowym kolegą Macieja Rybusa i Grzegorza Krychowiaka. Z tym, że Lokomotiw Moskwa wypożyczył go do końca sezonu do Celty. W barwach hiszpańskiej drużyny 39-krotny reprezentant Rosji, do momentu zawieszenia sezonu z powodu pandemii koronawirusa, rozegrał sześć meczów ligowych. Dotychczas dla ekipy z Vigo strzelił jednego gola. Miało to miejsce w starciu z Realem Madryt (2:2).

 

Jak wynika z informacji hiszpańskiej gazety "AS", Smołow wrócił do Rosji prywatnym odrzutowcem. 30-letni napastnik jako powód wyjazdu podał "sprawy osobiste". Co ciekawe, dziennikarze z Półwyspu Iberyjskiego słusznie podkreślają, że wyjazd zbiegł się z datą urodzin narzeczonej Smołowa - Marii Jumaszewej. Przypomnijmy, że młoda kobieta jest wnuczką nieżyjącego już byłego prezydenta Rosji - Borysa Jelcyna. To właśnie w kwietniu wybranka piłkarza świętuje 18. urodziny.

 

Klubowy kolega reprezentantów Polski poślubi wnuczkę Jelcyna. Rosjanka ma... 17 lat

 

Na początku roku rosyjska gazeta - "Komsomołskaja Prawda", ujawniła związek znanego w Rosji zawodnika z nastolatką. Według źródła, Smołow miał niebawem zostać mężem Jumaszewej. Ślub miał się odbyć właśnie w kwietniu, czyli chwilę po tym, jak przyszła panna młoda miała osiągnąć pełnoletność.

 

Rosjanin za pośrednictwem Instagrama wydał oświadczenie ws. wyjazdu do ojczyzny. - Ze względu na obecną sytuację i zamknięcie granic zmuszony byłem wrócić do Rosji, aby być bliżej mojej rodziny. Jestem bardzo wdzięczny Celcie za zrozumienie i pragnę podkreślić, że poinformowałem klub o wszystkich moich planach. Obecnie przebywam na obowiązkowej kwarantannie. Pozostaję również w stałym kontakcie z personelem trenerskim w celu przeprowadzenia obowiązkowego programu treningowego. Proszę wszystkich o wyrozumiałość w tym trudnym czasie. Jak tylko sytuacja wróci do normy, z przyjemnością wrócę do Vigo – oznajmił w swoim wpisie doświadczony napastnik.

 

Smołow wcześniej prosił swój klub o możliwość wyjazdu z Hiszpanii, ale nie otrzymał zgody. Teraz jednak sytuacja zdaje się wyglądać nieco inaczej. Głos w jego sprawie zabrała osoba z otoczenia Celty. - Piłkarz wielokrotnie prosił o zezwolenie na podróż do Rosji z powodów osobistych. My jako jego klub nie mogliśmy mu go dać, gdyż La Liga wydawała rozporządzenie o braku możliwości podróżowania przez zawodników. Ostatecznie Fiodor opuścił Vigo i natychmiast poinformował nas o swoim ruchu. Wyjechał, zobowiązując się do powrotu, gdy rozwiąże swoje sprawy prywatne – zdradza anonimowe źródło klubowe cytowane przez "AS".

 

Pod koniec marca klubowy kolega Smołowa, Duńczyk Pione Sisto bez pozwolenia władz Celty Vigo opuścił Hiszpanię i wrócił do ojczyzny. Powodem jego ucieczki był strach przed koronawirusem. Klub chce ukarać obu zawodników, ale na razie oficjalnie nie komentuje sprawy.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze