Prezes Perugii wściekły o zakończenie ligi. "Nigdy nie podjąłbym takiej decyzji!"

Siatkówka
Prezes Perugii wściekły o zakończenie ligi. "Nigdy nie podjąłbym takiej decyzji!"
fot. Instagram / Sir Safety Conad Perugia
Gino Sirci jest wściekły na federację włoską za podjęcie decyzji o zakończeniu rozgrywek. Uważa, że zbyt wcześnie poddała się w walce o dokończenie sezonu.

Zakończenie rozgrywkiej siatkarskiej ligi włoskiej wywołało ogromne niezadowolenie wśród włodarzy klubów. Zniesmaczony takim rozwiązaniem jest również prezes Sir Safety Conad Perugii. - Wyrzuciliśmy dużo czasu i pieniędzy. Nigdy nie podjąłbym takiej decyzji - powiedział Gino Sirci.

24 lutego władze SuperLega podjęły decyzję o zawieszeniu rozgrywek w związku z rozprzestrzenieniem się koronawirusa. Na początku przerwa miała potrwać tylko tydzień, potem decyzją Włoskiego Komitetu Olimpijskiego (CONI) została przedłużona do 3 kwietnia. Ostatecznie Rada Federalna podjęła decyzję o zakończeniu rozgrywek. Nie zostali wyłonieni mistrzowie kraju.

 

Takie rozwiązanie nie przypadło do gustu ani lidze ani włodarzom klubów. W szczególnie ostrych słowach wypowiadał się na ten temat prezes Perugii. W wywiadzie dla Corriere dell'Umbria przyznał, że nigdy nie podjąłby takiego kroku.

 

- Wyrzuciliśmy sezon do kosza. Straciliśmy mnóstwo czasu i pieniędzy. Dokonaliśmy poważnych zakupów i inwestycji, wszystko na darmo - skomentował.

 

ZOBACZ: Włoskie rozgrywki siatkarskie zakończone! Nie poznaliśmy mistrzów

 

Prezydenci lig wystosowali list, w którym wyrazili rozczarowanie decyzją federacji o zakończeniu wszystkich rozgrywek ligowych. Diego Mosna i Mauro Fabris są rozgoryczeni, że ich stanowisko zostało zignorowane. Określili to brakiem szacunku do ich roli we włoskiej siatkówce. W związku z zaistniałą sytuacją zdecydowali się zrezygnować z pełnionych funkcji.

 

Równie rozczarowany jest Sirci. - Ta decyzja była jak błyskawica. Zastanawiam się, czy liga i federacja w ogóle ze sobą rozmawiają - powiedział. - Wyrzucamy tak dużo pieniędzy, by poziom włoskiej ligi był jak najwyższy, a potem nikt nie jest łaskaw poinformować nas o swoich decyzjach - dodał.

 

- To wszystko nie jest normalne. Za wcześnie poddaliśmy się koronawirusowi - podsumował.

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze