Bramkarz Górnika przyznał, że był uzależniony od gier

Piłka nożna
Bramkarz Górnika przyznał, że był uzależniony od gier
fot. CyfraSport
Chudy występuje w Górniku od stycznia 2019 roku.

Martin Chudy, bramkarz Górnika Zabrze, przyznał w rozmowie ze słowackimi dziennikarzami, że w przeszłości był uzależniony od... gier komputerowych.

Na niecodzienne wyznanie zdecydował się bramkarz Górnika Zabrze Martin Chudy. W rozmowie ze słowackimi reporterami dziennika "Novy cas" doświadczony zawodnik przyznał, iż w młodości był uzależniony od... gier komputerowych.

 

Cracovia wprowadziła maski i sprzedała je w… 24 godziny

 

"W Povazskej Bystrici mieliśmy salon gier. Gdy wracałem ze szkoły, od razu tam biegłem. Godzina grania kosztowała 40 koron, ja płaciłem od razu 320 i siedziałem tam od otwarcia do samego zamknięcia. Grałem przez 8 godzin bez przerwy. FIFA, gry typu FPS, w zasadzie interesowało mnie wszystko" – wspomina Chudy, którego cytuje "Przegląd Sportowy".

 

Golkiper przyznał się także do kilku drobnych kradzieży. Gdy brakowało mu pieniędzy na granie, podkradał je rodzicom.

 

 

Chudy występuje w Górniku od stycznia 2019 roku. W tym sezonie PKO BP Ekstraklasy wystąpił w 26 meczach. 30-latek to wychowanek słowackiej Nitry. Grał także w Spartaku Trnava oraz czeskich Dukla Praga i FK Teplice. Na koncie ma mistrzostwo i Puchar Słowacji.

 

Serwis Transfermarkt.de wycenia Chudego na 350 tys. euro.

seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze