Góralski: Liga kazachska prezentuje podobny poziom do polskiej

Piłka nożna
Góralski: Liga kazachska prezentuje podobny poziom do polskiej
fot. PAP
Jacek Góralski nie może już się doczekać powrotu na boisko.

Dwudziestosiedmioletni reprezentant Polski Jacek Góralski zimą zmienił barwy klubowe. Z bułgarskiego hegemona Łudogorca Razgrad trafił do kazachskiego Kajratu Almaty. Drugiej siły w tym kraju, która będzie chciała zdetronizować FC Astanę. Liga grająca systemem wiosna-jesień zdołała rozegrać tylko trzy spotkania. Zespół „Górala” wygrał dwa pierwsze mecze, a tuż po przegranej potyczce z Szachtarem Karaganda rozgrywki zostały przerwane. Tak jak wszędzie z powodu koronawirusa.

Bożydar Iwanow: Ostatni mecz ligowy rozegraliście 15 marca. Kiedy dotarła do Was wiadomość, że liga zostaje przerwana?

 

Jacek Góralski: Na kilka godzin przed ostatnim meczem otrzymaliśmy informację, że będzie to nasze ostatnie spotkanie. I że przed nami dłuższa przerwa. Dowiedzieliśmy się, że od następnej kolejki liga zostanie wstrzymana ze względu na pandemię. Czekamy…


Jak wygląda sytuacja w tym kraju i jakie środki zapobiegawcze oraz obostrzenia zastosowano?

 

W Kazachstanie został wprowadzony stan wyjątkowy. Zamknięto granice, pozamykane są przedszkola, szkoły, galerie handlowe i wprowadzona została kwarantanna. Dodatkowo całkowicie zamknięto dwa największe miasta, w tym Ałmaty.


Czy podobnie jak w Polsce obowiązuje zakaz treningów na obiektach sportowych?


Ze względu na kwarantannę treningi są prowadzone w domach. Łączymy się na wideokonferencji z trenerem i trenerem od przygotowania fizycznego. Trenujemy codziennie około godzinę. Wykonujemy ćwiczenia aby podtrzymać formę po przygotowaniach do sezonu i bym gotowym na moment kiedy będziemy mogli wrócić do treningów na boisku. Ja osobiście nie mogę się już doczekać kiedy ten moment nadejdzie i będziemy mogli wspólnie trenować i rozgrywać mecze.

 

Polski piłkarz wsparł szpital. Dorzucił się...właściciel klubu

 

Dominującą religią w Kazachastanie jest islam. Jak zatem wyglądał czas katolickich Świąt Wielkanocnych w tym kraju i czy nie czułeś się w tym czasie dość dziwnie?


Szczerze mówiąc Święta spędziłem z najbliższą rodziną i ze względu na kwarantannę nie byłem w stanie dowiedzieć się jak do tego tematu podchodzą mieszkańcy Kazachstanu. Na pewno były one inne niż zazwyczaj, ale nie ze względu na dominująca w Kazachstanie religię.


Jesteś już w stanie oce nić jaki jest poziom ligi kazachskiej w porównaniu z rozgrywkami w Polsce i Bułgarii?


Wydaje mi się, że ogólny poziom ligi jest zbliżony do tego w Polsce czy Bułgarii. Jednak więcej podobieństw widzę Kazachstanie i w kraju, z którego tu trafiłem czyli z Bałkanów. W tych ligach większość drużyn prezentuje podobny poziom, ale jest też kilka ekip, które wyraźnie przewyższają pozostałych. Tak jak w przypadku Łudogorca Razgrad, w którym grałem. W Polsce liga jest bardziej wyrównana i ciężko wskazać faworyta przed meczem. Mamy w zespole bardzo dużo młodych i utalentowanych zawodników. Ale żeby weszli na wysoki poziom muszą zrozumieć, że wymaga to bardzo ciężkiej codziennej pracy na treningach.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

Bożydar Iwanow, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze