Liga Mistrzów: Bayern lepszy w niemieckim finale na Wembley

Piłka nożna
Liga Mistrzów: Bayern lepszy w niemieckim finale na Wembley
fot. PAP
Bayern odkupił winy za porażkę w finale z 2012 roku.

W 2013 roku odbył się kolejny „narodowy” finał Ligi Mistrzów. Tym razem europejski futbol zdominowali Niemcy, przez co w finale zobaczyliśmy Borussię Dortmund oraz Bayern Monachium. Mecz na Wembley był również interesujący dla polskich fanów, za sprawą piłkarzy BVB: Roberta Lewandowskiego, Jakuba Błaszczykowskiego oraz Łukasza Piszczka.

W pierwszym finale Ligi Mistrzów na nowym Wembley zobaczyliśmy Borussię i Bayern. Dla Bawarczyków był to drugi finał z rzędu. W poprzednim musieli uznać wyższość Chelsea, jednak tym razem musieli w dodatku zmierzyć się z odwiecznym rywalem, dlatego porażka nie wchodziła w grę.

 

Kiedy finał tegorocznej Ligi Mistrzów? Prezes tureckiej federacji zabrał głos

 

Od początku spotkania na boisku panowała zacięta walka. Dobrze prezentowała się Borussia Juergena Kloppa, w której ataki kreowali Lewandowski i Błaszczykowski. Dobrze dysponowany tego dnia Manuel Neuer nie dawał się jednak zaskoczyć.

 

Dopiero w drugiej połowie padła pierwsza bramka. Zdobył ją Bayern za sprawą Mario Mandzukicia, który pokonał Romana Weidenfellera. Chorwat wykorzystał podanie Arjena Robbena i nie mógł się pomylić mając przed sobą pustą bramkę.

 

Osiem minut później sędzia podyktował rzut karny dla Borussii po faulu Dante na Marco Reusie. Jedenastkę wykorzystał Ikay Guendogan, przywracając nadzieję na korzystny wynik.

 

W samej końcówce sektory Bawarczyków oszalały. Minutę przed końcem regulaminowego czasu gry gola na wagę wygranej strzelił Robben. Bayern zmazał plamę sprzed roku, kiedy w podobnych okolicznościach zwycięstwo odebrał im Didier Drogba.

 

Był to dopiero początek drogi trenerskiej Kloppa. Porażkę obrócił w sukces, ponieważ sześć lat później poprowadził Liverpool do triumfu w europejskich rozgrywkach.

 

 

BVB - FC Bayern 1:2 (0:0)

Bramki: İlkay Gündoğan 68 (k) - Mario Mandžukić 60, Arjen Robben 89

 

Borussia: Weidenfeller - Piszczek, Subotić, Hummels, Schmelzer - Guendogan, Bender (90 Sahin), Błaszczykowski (90 Schieber), Reus, Grosskreutz - Lewandowski.

 

Bayern: Neuer - Lahm, Dante, Boateng, Alaba - Martinez, Schweinsteiger, Robben, Mueller, Ribery (90 Gustavo) - Mandżukić (92 Gomez).

 

Żółte kartki: Großkreutz - Dante, Ribéry.

 

Sędzia: Nicola Rizzoli (Włochy).

MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze