Trwa burzenie legendarnej trybuny w hali Jastrzębskiego Węgla

Siatkówka
Trwa burzenie legendarnej trybuny w hali Jastrzębskiego Węgla
fot. Jastrzębski Węgiel
Oddana na użytku w 1982 roku hala w dzielnicy Szeroka miała trybunę tylko z jednej strony boiska.

Rozpoczęło się wyburzanie widowni starej hali, w której przed laty grali w ekstraklasie siatkarze Jastrzębskiego Węgla, zdobywając m.in. jedyne w historii mistrzostwo Polski. Przebudowany obiekt będzie nadal służył klubowej Akademii Talentów.

Oddana na użytku w 1982 roku hala w dzielnicy Szeroka miała trybunę tylko z jednej strony boiska. Była bardzo ciasna, ale za to… niezwykle wysoka.

 

Gra w tym obiekcie stanowiła zawsze wyzwanie dla rywali. Źle przyjęta zagrywka niemal zawsze oznaczała stratę piłki, bo za liniami boiska nie było praktycznie w ogóle miejsca – zawodnicy „nadziewali” na ściany albo trybunę. W ferworze walki zdarzały się niebezpieczne „skoki” siatkarzy między kibiców, by podbić piłkę.

 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

⚒🏟🏐 Wielkie mecze, gwiazdy światowej siatkówki i masa niezapomnianych sportowych emocji. To wszystko łączy się w jedno, gdy mowa o Hali Sportowej w dzielnicy Szeroka w Jastrzębiu-Zdroju. Właśnie rozpoczyna się wyburzanie trybuny głównej legendarnego obiektu Jastrzębskiego Węgla, a wszystko z myślą o udogodnieniach dla młodzieży z Akademii Talentów, która dzięki temu zyska dodatkowe boisko do trenowania. Więcej ➡ www.jastrzebskiwegiel.pl.📄 @plusligaofficial @polsatsport.pl @polskasiatkowka_official @magieramarek @radio_rmffm @radio_zet @sportowefakty @sport.pl @mojejastrzebie @jsw_sa @przeglad @onetsport @dziennikzachodni @nowiny.rybnik

A post shared by Jastrzębski Węgiel (@klubjw) on

 

Żeby zająć miejsce – nawet stojące – trzeba było pojawić się w Jastrzębiu długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Dotyczyło to też dziennikarzy.

 

Bezpośrednio z boiska wchodziło się do siłowni, w której czasem odbywały się pomeczowe konferencje prasowe.

 

Było niesamowicie głośno i ciepło. Hala nie spełniała wymogów Ligi Mistrzów, dlatego siatkarze musieli w tych rozgrywkach korzystać z zaadaptowanego na ich potrzeby miejskiego lodowiska. Ostatni raz w starym obiekcie jastrzębianie zagrali 2 kwietnia 2011. Zespół prowadzony przez Lorenzo Bernardiego pokonał Pamapol Wielton Wieluń 3:1, zapewniając sobie... utrzymanie w PlusLidze. Kilka dni wcześniej grał w Final Four Ligi Mistrzów, zajmując czwarte miejsce. To był dziwny sezon dla drużyny, która zaczęła go jako wicemistrz kraju.

 

Zobacz też: Młody talent dołączył do Jastrzębskiego Węgla

 

19 września 2011 na otwarcie nowej, mogącej pomieścić 3100 widzów hali w Jastrzębiu miejscowi siatkarze pokonali rosyjską Iskrę Odińcowo 3:2, a miesiąc później zostali klubowymi wicemistrzami świata. Po przeprowadzce pierwszego zespołu stara hala służyła Akademii Talentów. Teraz, po wyburzeniu widowni, młodzi adepci siatkówki zyskają drugie boisko.

 

- Z halą w Szerokiej wiążą się najwspanialsze momenty w historii Jastrzębskiego Węgla. Medale, trofea, niesamowite emocje towarzyszące meczom. Teraz w tym miejscu chcemy wraz z Partnerem Strategicznym Jastrzębską Spółką Węglową stworzyć naszej młodzieży optymalne warunki do rozwoju. Zwiększenie bazy poprawi komfort pracy sztabu szkoleniowego oraz organizację zajęć, a w przyszłości – po wykonaniu kolejnych etapów inwestycji - pozwoli całkowicie uniezależnić się od korzystania z innych obiektów na terenie miasta – powiedział prezes klubu Adam Gorol.

AB, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze