Kostyra: Djokovic może stracić funkcję szefa Rady Zawodników ATP

Tenis
Kostyra: Djokovic może stracić funkcję szefa Rady Zawodników ATP
fot. PAP/EPA
Djokovic podpadł kolegom. Może stracić funkcję szefa Rady Zawodników ATP

Novak Djokovic jest w ogniu krytyki po turniejach Adria Tour, podczas których kilku graczy i trenerów zostało zakażonych koronawirusem. Serba ganią media oraz koledzy z kortu. - Pojawiły się głosy, że zostanie odwołany z funkcji przewodniczącego Rady Zawodników ATP. Podczas Adria Tour odbyła się telekonferencja z udziałem ponad 300 tenisistów. Przewodniczący nie pojawił się na niej, stwierdził, że nie ma czasu. To skandal - mówi komentująca mecze tenisa w Polsacie Sport Justyna Kostyra.

Przemysław Iwańczyk: Jesteś rozczarowana Novakiem Djokovicem? Na kryształowym wręcz wizerunku tego tenisisty pojawiła się poważna rysa.

 

Justyna Kostyra: Bardzo rozczarowana, a nawet to jest mało powiedziane. W kilka tygodni z idola, bohatera stał się najbardziej krytykowaną osobą. Powiedziano nawet, że to największa wpadka marketingowa w historii. Miało być pięknie, cel charytatywny, a zakończyło się zakażeniem zawodników.

 

Wielu tenisistów krytykuje sprawę Adria Tour. Djoković wyraził skruchę

 

Mam wrażenie, że ludzi najbardziej zirytowały te obrazki z poturniejowej imprezy.

 

Przede wszystkim tam jest dużo niewyjaśnionych spraw. Pierwszym, tym który wyszedł przed szereg był Grigor Dimitrow. On przyznał się na Instagramie, że jest zakażony koronawirusem i dopiero po jego wpisie odwołano finał turnieju w Zadarze. I zaczęły się spekulacje w mediach. Okazało się, że organizatorzy już wcześniej mieli informację od menedżera Dimitrowa, że tenisista jest zakażony. Mimo to chcieli doprowadzić rozgrywki do końca. Co ciekawe, Viktor Troicki już tydzień wcześniej otrzymał pozytywny wynik badania, a występował w Belgradzie, więc w tym wcześniejszym turnieju organizowanym przez Djokovica. Pewnych rzeczy można więc było uniknąć, jestem przekonana, że poinformował organizatorów o zakażeniu koronawirusem. Dlaczego więc turniej w Zadarze w ogóle się odbył? To jest pytanie, które trzeba zadać.

 

Olejniczak: Jestem załamany. Tenis w tym roku nie wróci

 

Skrajna nieodpowiedzialność.

 

Tym bardziej, że on jest idolem. To jest wręcz niewyobrażalne, jak Djokovic jest w Serbii postrzegany, to jest Adam Małysz razy sto. Był osiem razy wybierany najlepszym sportowcem kraju. Taki człowiek powinien się zastanowić co mówi, co pisze w mediach społecznościowych, co przekazuje i co robi. Istotne jest także to, że jest przewodniczącym Rady Zawodników ATP. Mówi się o tym, że z tej funkcji zostanie odwołany. Podczas Adria Tour miał wziąć udział w telekonferencji, podczas której dyskutowało ponad 300 tenisistów. Proszę sobie wyobrazić, że przewodniczący się na niej nie pojawił, bo stwierdził, że nie ma to czasu. To jest absolutny skandal. Mówi się, że Djokovic to obecnie największy błazen w świecie tenisa.

 

J. Kostyra, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze