Medalista olimpijski wzmacnia bokserską ekipę Polsatu Sport!

Sporty walki
Medalista olimpijski wzmacnia bokserską ekipę Polsatu Sport!
fot. PAP
Krzysztof Kosedowski zadebiutuje w czwartek jako komentator walk bokserskich w Polsacie Sport.

Krzysztof Kosedowski – brązowy medalista olimpijski w boksie, ceniony trener i ekspert pięściarski zadebiutuje w najbliższy czwartek jako komentator w Polsacie Sport. Debiut w tej roli na naszej antenie ma już olimpijczyk z Rio de Janeiro – Igor Jakubowski. Obaj na stałe dołączają do bokserskiej ekipy komentatorskiej stacji.

Ani Kosedowskiego, ani Jakubowskiego kibicom boksu przedstawiać nie trzeba. Ten pierwszy to jeden z naszych olimpijskich medalistów. W 1980 roku podczas igrzysk w Moskwie wywalczył brąz w kategorii piórkowej. Rok później był również wicemistrzem Europy podczas turnieju w Tampere. Cztery razy zosatł mistrzem Polski w czasach, gdy ten tytuł naprawdę zdobywało się trudno. Jego bracia Leszek i Dariusz również byli świetnymi bokserami. Ten drugi, w 1988 roku, razem z Dariuszem Michalczewskim, wybrał życie w Niemczech.

 

Turniej im. Stamma w boksie przeniesiony

 

Krzysztof Kosedowski najdłużej reprezentował barwy warszawskiej Legii, po zakończeniu kariery został trenerem sekcji bokserskiej w tym klubie. Ma za sobą epizody filmowe – między innymi w komedii „Chłopaki nie płaczą”, czy „Sztos 2”. Jest też wielkim fanem piłkarskiej Legii, kibice tego klubu bardzo często mogą go spotkać na trybunach stadionu przy Łazienkowskiej.

 

Od lat Kosedowski jest też cenionym medialnym ekspertem. Udzielił dziesiątków wywiadów na temat boksu, gościł we wszystkich stacjach telewizyjnych. W czwartek zadebiutuje jako współkomentator podczas gali z Las Vegas, którą pokażemy w Polsacie Sport. Z naszą stacją związał się na wyłączność.

 

Debiut w Polsacie Sport ma już za sobą Igor Jakubowski. Olimpijczyk z Rio de Janeiro wspólnie z Andrzejem Kostyrą skomentował pierwszą w erze pandemii walkę o mistrzostwo świata - starcie Andrew Moloney – Joshua Franco, w którym wygrał ten drugi. Stawką był pas federacji WBA w wadze supermuszej. Obrońcą tytułu był pochodzący z Australii Moloney. Sędziowie punktowali 115:112, 114:113, 114:113 dla pretendenta.

 

- Walka była bardzo dobra, a mnie komentowało się naprawdę fajnie. Cieszę się, że dołączam do składu komentatorskiego Polsatu Sport, który od lat ma najlepszy boks i słynie generalnie ze sportów walki – przyznał Jakubowski, który ma na koncie m.in. zwycięstwo w Turnieju Stamma, mistrzostwo Unii Europejskiej. W 2015 roku został też wicemistrzem Europy w kategorii średniej. W tej samej wadze wystąpił w olimpijskim turnieju w Rio, ale odpadł w pierwszej rundzie.

 

Na zawodowym ringu stoczył na razie jedną walkę. W 2018 roku, wchodząc do ringu ze złamaną ręką, wygrał debiutancką walkę, ale od tamtej pory nie boksuje. Kłopoty z dłońmi, a konkretnie z nadgarstkiem miał niemal przez całą karierę amatorską.

 

- Ale idzie ku dobremu. Mam za sobą kolejne operacje i chyba wreszcie wszystko jest w porządku. Mam teraz dwa cele i na nich się koncentruję. Chcę wrócić na zawodowy ring i wystąpić w turnieju Krystiana Każyszki w wadze junior ciężkiej oraz rozwijać się jako komentator – powiedział nam Jakubowski.

 

- Na obu polach widzę przed Igorem duże perspektywy – ocenia Andrzej Kostyra, przy którego boku wychowało się już wielu bokserskich współkomentatorów. – W boksie Igor na pewno jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, należał do najzdolniejszych amatorów ostatnich lat. Po pierwszym wspólnym komentowaniu uważam, że w tej roli także czeka go ciekawa przyszłość - zakończył Kostyra.

B, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze