Gala Top Rank w Las Vegas: Porażka Jasona Moloneya będzie sensacją

Sporty walki
Gala Top Rank w Las Vegas: Porażka Jasona Moloneya będzie sensacją
fot. Polsat Sport
W odstępie 48 godzin jesteśmy świadkami dwóch gal bokserskich w Las Vegas.

- Porażka Andrew Moloneya to niespodzianka. Walka była na styku. Sensacja będzie wtedy, kiedy przegra jego brat Jason na gali, na którą zapraszam. Walczy z Meksykaninem, który nie jest w światowej czołówce, ale walczył w wyższej kategorii, w której był numerem pięć. Zrzucił kilka kilogramów. Pragnę polecić, aby państwo obejrzeli tę galę - przyznał Andrzej Kostyra. Transmisja gali w nocy z czwartku na piątek w Polsacie Sport.

W odstępie dwóch dni kibice boksu na najwyższym poziomie mają okazję doświadczyć dwóch prestiżowych gal. Jedna z nich już za nami, na której doszło do pojedynku o pas federacji WBA w wadze supermuszej pomiędzy Andrew Moloneyem i Joshuą Franco. Lepszy, jednogłośną decyzją sędziów, okazał się ten drugi.

 

Zobacz także: Gala Top Rank w Las Vegas: Mistrz stracił koronę! Franco z pasem

 

- Ciężko jest po takiej przerwie wracać zawodnikom. W normalnych warunkach sparingpartnerów jest więcej i ludzie odważniej podchodzą do życia. To wszystko było utrudnione, więc nie dziwię się, że niektórzy nie trafili z formą i te walki wyglądały, jak wyglądały. To była jednak pierwsza gala i każda kolejna będzie lepsza - powiedział na temat ostatniej gali Igor Jakubowski, olimpijczyk z Rio de Janeiro, obecnie ekspert od pięściarstwa w Polsacie Sport.

 

- Franco to jest naprawdę dobry zawodnik, bardziej doświadczony w bojach na dłuższym dystansie i postawił wysoko poprzeczkę. Moloney nie może mieć wielkiego żalu, bo tam zadecydował jeden moment, w którym poszedł na deski. W zasadzie to nie był klasyczny nokaut. Dostał kilka ciosów, a Franco dopchnął go do maty. Była to bardzo ciekawa walka - rzekł Andrzej Kostyra.

 

 

Po kilkudziesięciu godzinach przerwy przed nami kolejne emocje. Tym razem w ringu ujrzymy m.in. brata Andrew, Jasona, który skrzyżuje rękawice z Leonardo Baezem.

 

Mistrz Oceanii federacji WBA, 29-letni Jason Moloney po raz drugi w karierze będzie walczył poza granicami Australii. Jego pierwsza bokserska wizyta w USA zakończyła się też pierwszą (i jak na razie jedyną) porażką w zawodowym ringu. Obecny przeciwnik Australijczyka liczy sobie 24 lata i ma 20 walk w bokserskim dossier. Dwie z nich przegrał, ale przez ostatnie dwa lata radził sobie znakomicie, pokonując kolejno sześciu rywali.

 

- Porażka Andrew to niespodzianka. Walka była na styku. Sensacja będzie wtedy, kiedy przegra jego brat Jason na gali, na którą zapraszam. Walczy z Meksykaninem, który nie jest w światowej czołówce, ale walczył w wyższej kategorii, w której był numerem pięć. Zrzucił kilka kilogramów. Pragnę polecić, aby państwo obejrzeli tę galę - przyznał Kostyra.

 

Oprócz konfrontacji Moloneya z Baezem, ujrzymy jeszcze trzy pojedynki. W jednym z nich Sonny Conto zmierzy się z Waldo Cortes Acostą. Ten pierwszy wzbudza duże zainteresowanie pięściarskiego środowiska, co zaznaczył w programie "Poranek z Polsatem Sport", Kostyra.

 

- Zwracam uwagę na jeszcze jednego zawodników z wagi ciężkiej, która zawsze wzbudza olbrzymie emocje. Facet nazywa się Sonny Conto i pochodzi z Filadelfii, która jest kultowym miejscem dla boksu. Tam kręcony był film "Rocky". On jest włoskiego pochodzenia, ma sześć stoczonych walk i sześć zwycięstw, pięć przez nokaut. Ma 193 cm wzrostu. Mówi "ja jestem prawdziwym Rockym! Ja chodzę po tych ulicach, na których był kręcony film, ale Rocky był fikcyjny, a ja jestem prawdziwy". Miał tam jakieś kontakty z gangsterami, ale podkreśla, że to już przeszłość. To jest chłopak, który ma wielką popularność. W Ameryce wiedzą, że pięściarze z Filadelfii zawsze walczą do ostatniej kropli krwi. Sonny mówi, że nie ma tam sparingów, bo każda walka to jest po prostu wojna. Został zaangażowany jako sparingpartner Tysona Fury'ego. Sparował z nim przez trzy tygodnie i zaznaczył, że nauczył się nowych rzeczy, bo w Filadelfii musisz pokazać, że jesteś twardy i że umiesz się bić - skwitował komentator Polsatu Sport.

 

Karta walk gali w Las Vegas:

 

Jason Moloney (20-1, 17 KO) - Leonardo Baez (18-2, 9 KO)
Abraham Nova (18-0, 14 KO) - Avery Sparrow (10-1, 3 KO)
Orlando Gonzalez Ruiz (14-0, 10 KO) - Luis Porozo (15-2, 8 KO)

Benjamin Whitaker (13-3, 3 KO) - Vlad Panin (7-1, 4 KO)

Raymond Yanong (10-5-1, 9 KO) - Clay Burns (9-7-2, 4 KO)

Sonny Conto (5-0, 5 KO) - Waldo Cortes Acosta (5-2, 1 KO)

 

Gala Top Rank w Las Vegas w nocy z czwartku na piątek o godz. 2:00 w Polsacie Sport.

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze