Boniek: Każdy prezydent jest mile widziany w szatni reprezentacji

Piłka nożna
Boniek: Każdy prezydent jest mile widziany w szatni reprezentacji
Fot. PAP
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek.

To czy ktoś jest za tym czy za tym, nie ma dla mnie znaczenia. Będę współpracować z każdą stroną dla dobra wartości społecznych. Każdy prezydent jest i będzie mile widziany w szatni reprezentacji Polski - powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek.

Cezary Kowalski: Swoim wpisem na temat wyborów w mediach społecznościowych poruszył pan całą Polskę...

 

Zbigniew Boniek: Całkiem niepotrzebnie. Tak czasami bywa, jeśli emocje biorą górę nad mózgiem i racjonalnością. Ja przecież napisałem jedynie to co przeczytałem w gazecie. Że 70 procent elektoratu jednego z kandydatów to ludzie ze środowisk wiejskich, z podstawowym wykształceniem i emerytów. Przecież to nic obraźliwego, jedynie stwierdzenie faktu. Tak jakbym napisał, że elektorat drugiego to górnicy, duchowieństwo i lekarze. Problem jest taki, że dziś żyjemy wyborami. I nie ma się czego wstydzić. Jesteśmy jednak tak podzieleni, że jakakolwiek ocena wywołuje lawinę i ogromne emocje.

 

 

Myślę, że tę lawinę wywołała druga część pana wpisu, w której ocenił pan, że „to dziwne, bo Polska tak pięknie się rozwija”.

 

Na co dzień jestem bardzo daleki od polityki, ale te dane mnie zaskoczyły i dałem temu wyraz. Zdziwiło mnie, bo myślałem, że elektorat tego kandydata, który w pierwszej turze zdobył najwięcej głosów, jest rozłożona bardziej równomiernie. Tylko tyle. Teraz okazuje się, że mam prawo być zdziwionym, ale nie mam prawa o tym pisać. Przecież nie wsparłem żadnej ze stron, nie powiedziałem na kogo będę głosować.

 

Przeglądał pan pewnie odpowiedzi na pana wpis...

 

Mam 64 lata i dzielę ludzi tylko na mądrych i głupich. A to czy ktoś jest za tym czy za tym, nie ma dla mnie znaczenia. Będę współpracować z każdą stroną dla dobra wartości społecznych. Każdy prezydent jest i będzie mile widziany w szatni reprezentacji Polski. Natomiast proszę mi nie odbierać prawa do wypowiedzi czy oceny. Nie sądzę, aby ludzie ze wsi, emeryci czy z podstawowym wykształceniem poczuli się obrażeni. Obrażeni są aktywni, którzy mają za zadanie szczekać i warczeć. Uwielbiam wieś, na wsi bywam systematycznie, mam tam wspaniałych kumpli, pomagam wiejskim klubom. Czy ja mam coś do emerytów? Sam nim niedługo będę, ale zawsze podkreślałem, że siwe włosy mają znaczenie. O czym my w ogóle mówimy i czym się podniecamy? Wszyscy jesteśmy nadwrażliwi społecznie.

 

Lewandowski o szansach w Lidze Mistrzów: Trofeum jest w zasięgu

 

Sądzi pan, że Liga Mistrzów w tej formule przedstawionej przez UEFA zostanie dokończona? W Lizbonie, w której planowany jest finałowy turniej, wracają obostrzenia związane z wirusem.

 

Na dziś nie ma żadnej zmiany, ale są rzeczywiście sygnały, że jest tam duży problem i nie wiadomo co się wydarzy w ciągu kilkudziesięciu dni. Tak jak u nas zresztą. Kilkadziesiąt dni temu to ja słyszałem, że do normalnych wyborów będziemy mogli pójść za dwa-trzy lata. Dziś jesteśmy po pierwszej turze i nie ma żadnej katastrofy. Oczywiście najbardziej niebezpieczne jest to, że UEFA nie ma przygotowanego planu B.

 

Jest pan zadowolony z restartu naszych lig?

 

Wykonaliśmy nieprawdopodobną robotę, aby piłka wróciła. I dobrze idzie. Mecze są ciekawe, sporo się dzieje, ludzie mają radochę, kluby nie zbankrutują. Jeśli będziemy trzymali fason, to możemy to wszystko zakończyć szczęśliwie. I to z kibicami, co nie jest regułą w innych europejskich ligach. Do tego rozegraliśmy Puchar Polski kobiet i jesteśmy w przededniu półfinałów Pucharu Polski mężczyzn. Przecieramy szlaki, bo w takim systemie wcześniej nie graliśmy. Generalnie jednak jestem szczęśliwy. Bo jakby mi ktoś w kwietniu powiedział, że wskrzesimy rozgrywki z publicznością to bym na pewno nie uwierzył.

 

Vuković przedłużył umowę z Legią!

 

Czytał pan już książkę Romana Kołtonia o sobie? 800 stron...

 

Jeszcze nie. Mam nadzieję, że mi da. Byłem bardzo sceptyczny, ale mam nadzieję, że przyniesie ona Romkowi satysfakcję, bo pracę wykonał wielką.

Cezary Kowalski, seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze