NHL: Wznowienie sezonu w sobotę

Inne
NHL: Wznowienie sezonu w sobotę
fot. PAP
NHL: Wznowienie sezonu w sobotę.

Po prawie pięciomiesięcznej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa, w sobotę 1 sierpnia nastąpi wznowienie sezonu 2019/2020 w hokejowej lidze NHL. Spotkania rozgrywane będą w Edmonton i Toronto. Do fazy play off przystąpią wyjątkowo aż 24 kluby.

To kolejne wielkie rozgrywki sportowe, które wracają w Ameryce Północnej. Już w czwartek ponownie na parkietach pojawią się koszykarze NBA, a spotkania rozgrywane będą w „bańce” Disney World w Orlando na Florydzie.

 

Ostatnie mecze w rozgrywkach NHL odbyły się 11 marca (czasu miejscowego). Między innymi zdobywcy Pucharu Stanleya w poprzednim sezonie St. Louis Blues pokonali na wyjeździe Anaheim Ducks 4:2. Zmagania zawieszono ze względu na szerzącego się koronawirusa w momencie, kiedy na szczycie tabeli Konferencji Wschodniej byli ubiegłoroczni finaliści Boston Bruins, zaś na czele na Zachodzie ekipa Blues.

 

Władzom ligi nie udało się dokończyć rywalizacji zasadniczej (pojawiały się informacje o zainfekowanych osobach w różnych drużynach), więc postanowiono o dążeniach do przeprowadzenia play off z rozszerzoną liczbą klubów. Ostatecznie zdecydowano o udziale aż 24, a nie jak zwyczajowo 16. To oznaczało zakończenie sezonu dla siedmiu z najsłabszym bilansem: Buffalo Sabres, New Jersey Devils, Ottawa Senators, Detroit Red Wings (Wschód) i Ducks, Los Angeles Kings, San Jose Sharks (Zachód).

 

Po raz dziewiąty w karierze królem strzelców został Aleksander Owieczkin. Tym razem Rosjanin tytuł dzieli z Czechem Davidem Pastrnakiem. Obaj zdobyli po 48 goli.

 

Zobacz także: Ekstraliga hokejowa wznowi rozgrywki 11 września

 

Mecze po wznowieniu sezonu rozgrywane będą w ścisłym reżimie sanitarnym w dwóch ośrodkach w Kanadzie: Edmonton i Toronto. Na trybunach nie będzie kibiców. Finały konferencji i wielki finał Pucharu Stanleya zaplanowano w Edmonton. Zawodnicy przebywają z dala od rodzin, ale mają do dyspozycji m.in. restauracje, kina, baseny itd. Kluby mają do dyspozycji łącznie pięć hoteli.

 

Regularnie wykonywane są testy na koronawirusa. Każda drużyna może liczyć maksymalnie 31 hokeistów.

 

Osiem najlepszych klubów – po cztery z obu konferencji – jest rozstawionych i czeka na rywali w pierwszej rundzie. W tym gronie są: Bruins, Tampa Bay Lightning, Washington Capitals i Philadelphia Flyers z Konferencji Wschodniej i Blues, Colorado Avalanche, Vegas Golden Knights, Dallas Stars z Zachodniej. Wymienione drużyny grać będą między sobą, a stawką jest rozstawienie w decydującej fazie zmagań.

 

Natomiast 16 ekip zacznie 1 sierpnia pojedynki w rundzie wstępnej (kwalifikacyjnej) do trzech zwycięstw. Od pierwszej rundy obowiązywać będzie dawny system do czterech wygranych.

 

Zobacz także: GKS Katowice w poniedziałek rozpocznie treningi na lodzie

 

Na Wschodzie zagrają: Pittsburg Penguins - Montreal Canadiens, Carolina Hurricanes - New York Rangers, New York Islanders - Florida Panthers, Toronto Maple Leafs - Columbus Blue Jackets, a na Zachodzie: Edmonton Oilers - Chicago Blackhawks, Nashville Predators - Arizona Coyotes, Vancouver Canucks - Minnesota Wild i Calgary Flames - Winnipeg Jets.

 

Na razie rozgrywane są sparingi, minionej nocy w Toronto m.in. Capitals wygrali z Hurricanes 3:2 (dwa gole dla stołecznej drużyny zdobył Aleksander Owieczkin), a Rangers przegrali z Islanders 1:2, z kolei w Edmonton m.in. Blackhawks pokonali Blues 4:0, a Jets triumfowali w spotkaniu z Canucks 4:1.

 

Runda kwalifikacyjna potrwa najpóźniej do 9 sierpnia, a potem rozpoczną się ćwierćfinały konferencji. Półfinały od 25 sierpnia, a finały od 8 września. Początek walki o Stanley Cup 22 września. Zwycięzca zostanie wyłoniony najpóźniej 4 października.

AgB, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie