UFC 252: Stipe Miocic obrońcą pasa wagi ciężkiej

Sporty walki
UFC 252: Stipe Miocic obrońcą pasa wagi ciężkiej
fot. Polsat Sport
UFC 252: Stipe Miocic obrońcą pasa wagi ciężkiej.

Emocje związane z wyczekiwaną galą UFC 252 już za nami. Fani sportów walki zobaczyli 11 pojedynków, a w długim i wyczerpującym starciu wieczoru którego stawką był pas kategorii ciężkiej, Stipe Miocic jednogłośną decyzją sędziów pokonał Daniela Cormiera, broniąc tytułu mistrzowskiego.

To była trzecia i decydująca walka czołowych zawodników kategorii ciężkiej, którzy w przeszłości dwukrotnie mierzyli się ze sobą. Do pierwszego starcia doszło w lipcu 2018 roku, a triumfował Cormier, który znokautował swojego rywala już w pierwszej rundzie, stając się wtedy podwójnym mistrzem (posiadał też pas w dywizji półciężkiej). Do rewanżu doszło w kolejnym roku, z którego zwycięsko wyszedł Miocic i to on był posiadaczem pasa królewskiej dywizji, którego bronił w ostatecznym starciu.

Pięć rund mistrzowskiego pojedynku

Walka zaczęła się spokojnie, jednak chwilę później Cormier ruszył do ataku, sprowadzając rywala do parteru. Młodszemu Amerykaninowi udało się wrócić do stójki, a pojedynek rozpoczął się od nowa. Do gry ruszyły pięści. Podczas jednej z akcji Cormier nie popisał się, wkładając palec w oko rywala. Walka została przerwana, a Miociciem zajął się lekarz. Po wznowieniu fighterzy zadali sobie kilka kolejnych ciosów w stójce.

 

Podobnie rozpoczęła się druga odsłona, a obaj zawodnicy popisali się niezwykle silnymi atakami, choć była to raczej runda taktyczna w ich wykonaniu. W ostatnich sekundach Miocic zasypał gradem ciosów 41-letniego Cormiera, który był wyraźnie oszołomiony.

 

Po przerwie zobaczyliśmy kolejną odsłonę mocnego tempa kontrolowaną początkowo przez Miocicia. Z kolei na twarzy Cormiera widać było zmęczenie i z każdą minutą miał coraz większy problem z otwarciem oka, gdzie wcześniej rywal także włożył mu palec. Walka toczyła się w stójce, a w końcówce strażak z Ohio znowu pochwalił się celnym trafieniem w rywala.

 

Czwarta runda stała pod znakiem pojedynczych ciosów, ewentualnie składanych w dwuciosowe kombinacje. Było też bardzo mało kopnięć z jednej i drugiej strony. Obaj figherzy byli już zmęczeni i porozbijani.

 

O wyniku zadecydowała więc ostatnia odsłona walki, w której uczestnicy mistrzowskiego starcia wykrzesali z siebie ostatnie siły. Moc ciosów była mniejsza niż dotychczas, ale z drugiej strony ich kumulacja – ogromna. Spotkanie trwało do końca regulaminowego czasu, a sędziowie jednogłośnie orzekli o zwycięstwie Stipe Miocicia.

 

Zobacz także: Musaev o walce z Gamrotem: Zero zniknie z jego rekordu

 

W co-main evencie zmierzyli się specjalista od kickboxingu Sean O'Malley i Marlon "Chito" Vera. Czy O'Malley boi się kogokolwiek? – zastanawiali się komentatorzy.

 

Walka faktycznie rozpoczęła się od serii kopnięć  w wykonaniu obu fighterów, którzy wyraźnie czekali na ruch rywala. Rozstrzygnięcie przyszło jednak szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. W połowie otwierającej odsłony O'Malley doznał kontuzji stawu skokowego i wyraźnie zaczął utykać, co szybko wykorzystał jego przeciwnik. W parterze zadał mu serię piekielnie silnych ciosów, co było ostatecznym wyrokiem. Walka została przerwana przez sędziego, a Amerykanin na noszach opuścił arenę walki.

 

 

Walka wieczoru:

 

Stipe Miocic pokonał Daniela Cormiera jednogłośną decyzją sędziów (49-46, 49-46, 48-47)

 

Karta główna:

 

Marlon Vera pokonał Seana O’Malleya przez przez nokaut techniczny, 1 runda, 4:40

Jairzinho Rozenstruik pokonał Juniora dos Santosa przez nokaut techniczny, 2 runda 3:27

Daniel Pineda pokonał Herberta Burnsa przez nokaut techniczny, 2 runda, 4:47

Merab Dvalishvili pokonał Johna Dodsona jednogłośną decyzją sędziów (30-27, 30-27, 30-27)

 

Karta wstępna:


Vinc Pichel pokonał Jima Millera jednogłośną decyzją sędziów (29-28, 29-28, 29-27)
Virna Jandiroba pokonała Felice Herrig przez poddanie (balacha), 1 runda, 1:44
Danny Chavez pokonał TJ Browna jednogłośną decyzją sędziów (29-28, 29-28, 29-28)
Livia Renata Souza pokonała Ashley Yoder jednogłośną decyzją sędziów (29-28, 29-28, 30-27)

 

Karta UFC Fight Pass:


Chris Daukaus pokonał Parkera Portera przez techniczny nokaut (uderzenia), 1 runda, 4:28
Kai Kamaka pokonał Tony’ego Kelley’ego jednogłośną decyzją sędziów (29-28, 29-28, 29-28)

agb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze