Liga Europy: Piast Gliwice gra dalej! Gol Lipskiego ozdobą meczu w Mińsku

Piłka nożna
Liga Europy: Piast Gliwice gra dalej! Gol Lipskiego ozdobą meczu w Mińsku
fot. Cyfrasport
Piast Gliwice przebrnął przez I rundę kwalifikacji Ligi Europy.

W meczu I rundy eliminacji do Ligi Europy piłkarze Dinama Mińsk przegrali z Piastem Gliwice 0:2. Wynik spotkania efektownym strzałem z rzutu wolnego otworzył Patryk Lipski, a drugą bramkę zdobył Jakub Świerczok. Podopieczni trenera Waldemara Fornalika dzięki tej wygranej wywalczyli awans do kolejnej fazy rozgrywek.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli piłkarzy Piasta Gliwice. W 10. minucie, po faulu na Piotrze Parzyszku arbiter podyktował rzut wolny zza dwudziestego metra. Do piłki podszedł Patryk Lipski, uderzył perfekcyjnie, nad murem i zmieścił piłkę tuż przy słupku bramki Dinama.

 

Po stracie bramki gospodarze przejęli inicjatywę, dłużej utrzymywali się przy piłce, nie byli jednak w stanie stworzyć groźnej sytuacji pod bramką gliwiczan. Piłkarze Piasta próbowali zaskoczyć rywali kontrami. Po jednej z nich, w 30. minucie Kristopher Vida zdecydował się na strzał z dystansu, ale piłka minęła bramkę Dinama.

 

Końcówka pierwszej części była wyraźnie słabsza w wykonaniu drużyny trenera Fornalika. Gospodarze nadal przeważali i doprowadzili do kilku nerwowych momentów pod bramką Frantiska Placha. Nie zdołali jednak przed przerwą strzelić wyrównującego gola.

 

Zobacz także: Koronawirus utrudnia rozegranie meczu w Lidze Europy

 

Po zmianie storn pierwszą groźną sytuację stworzyli piłkarze Dinama. W 49. minucie, po dośrodkowaniu z prawej strony Miha Goropevsek uderzył piłkę głową, ale poszybowała ona tuż nad poprzeczką bramki gości. Piast miał serię rzutów rożnych, po których jednak nie stworzył większego zagrożenia pod bramką gospodarzy.

 

W 55. minucie na boisku pojawił się Michał Żyro, który chwilę później popisał się kapitalnym podaniem. Piłkę przejął w polu karnym Jakub Świerczok, zwiódł obrońcę i uderzył po ziemi, tuż przy słupku. Dwubramkowe prowadzenie dało ekipie z Gliwic więcej spokoju i pozwoliło kontrolować sytuację na boisku.

 

Żyro znów błysnął kilkanaście minut później. Tym razem jednak Świerczok nie zamienił jego precyzyjnego podania na bramkę, choć był w sytuacji sam na sam z golkiperem Dynama. Gospodarze nie byli już w stanie skutecznie odpowiedzieć, a w końcówce zadanie utrudnił im padający deszcz. W doliczonym czasie gry kolejną szansę miał Świerczok, ale fatalnie skiksował.

 

Przed rokiem Piast przegrał rywalizację z białoruskim BATE Borysów w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów (1:1, 1:2). Dinamo Mińsk nie było rywalem tej klasy, gliwiczanie - mimo słabszych momentów - byli wyraźnie lepsi, choć obie ekipy nie stworzyły porywającego widowiska. W ekipie Piasta na wyróżnienie zasłużyli dwaj piłkarze – Patryk Lipski i rezerwowy Michał Żyro. 

 

Dinamo Mińsk – Piast Gliwice 0:2 (0:1)

 

Dinamo: Jewgienij Pomazan – Igor Szytow, Miha Goropevsek, Dominik Dinga, Siergiej Matwiejczik, Edgar Olechnowicz (73. Kiriłł Wiergiejczik), Silas (59. Michaił Kozłow), Artem Suchockyj, Władisław Klimowicz, Jewgienij Szykawka (79. Vladimir Kwaszniskij), Iwan Bachar. Trener: Leonid Kuczuk.

Piast: Frantisek Plach – Martin Konczkowski, Jakub Czerwiński, Tomas Huk, Mikkel Kirkeskov, Kristopher Vida (82. Sebastian Milewski), Patryk Sokołowski, Patryk Lipski, Gerard Badia (71. Dominik Steczyk), Piotr Parzyszek (55. Michał Żyro), Jakub Świerczok. Trener: Waldemar Fornalik

 

Bramki: 0:1 Patryk Lipski (10–wolny), 0:2 Jakub Świerczok (56).

 

Żółte kartki: Iwan Bachar, Siergiej Matwiejczik (Dinamo); Patryk Sokołowski (Piast).

 

Sędzia: Lazar Lukić (Serbia). Mecz rozegrany bez udziału publiczności.

RM, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie