Romański w Energa Basket Lidze: Wychodzenie z błota

Koszykówka
Romański w Energa Basket Lidze: Wychodzenie z błota
Fot. PAP
Na zdjęciu zawodnik Anwilu Włocławek GarLon Green (L) i Jakub Garbacz (P) z Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.

Odrodzenie Anwilu, perełka z bułgarskiej plaży i atak młodości na EBL – między innymi o tym można przeczytać po pierwszej kolejce Energa Basket Ligi w sezonie 2020/20201 w tekście Adam Romańskiego, komentatora Polsatu Sport. Oto przegląd najważniejszych wydarzeń tygodnia w EBL.

NAJWAŻNIEJSZA INFORMACJA KOLEJKI: Anwil odzyskał werwę

Po fatalnych ostatnich sparingach i słabym meczu w Superpucharze, włocławski Anwil wreszcie zagrał w oczekiwanym stylu w poniedziałek, w meczu na szczycie Energa Basket Ligi z Argedem BMSlam Stalą Ostrów Wlkp. (końcowy wynik 90:71). Była wyrachowana agresja w obronie, były zbiórki, było bieganie i był kontakt z publicznością, co we Włocławku bardzo ważne. Pierwsza połowa tego meczu z wynikiem 52:39 to była pierwsza dobra koszykówka tego sezonu w EBL, a w całym meczu widzieliśmy obok Stelmetu Enei Zielona Góra najlepiej przygotowaną drużynę na wysoki poziom w lidze.

 

ZOBACZ SKRÓT MECZU ANWIL - ARGED BMSlam STAL

 

Nadal oczywiście jest sporo rzeczy do poprawienia, nawet najlepsi w ataku mają na przykład sporo kłopotów w obronie, ale szeroki skład pozwala na ukrywanie takich problemów. Włocławianie grali w tym meczu bez zatrudnianego jako jeden z liderów McKenziego Moore’a i kto wie, czy wiecznie narzekający na zdrowie Amerykanin nie okaże się w Anwilu zbędny.

 

POSTAĆ KOLEJKI: Blake Reynolds, Stelmet Enea BC Zielona Góra

Energa Basket Liga ma od tego sezonu swoją oficjalną grę internetową w Menedżera (podobnie jak od kilku sezonów Plus Liga), więc zainteresowanie statystykami wśród kibiców na pewno wzrośnie. Po pierwszej kolejce wyróżnię więc zawodnika, który właśnie w tej grze zdobył najwięcej punktów, choć było to tyle samo, co Martin Krampelj z GTK Gliwice i Deishuan Booker z Anwilu Włocławek.

 

24-letni Amerykanin ze Stelmetu Blake Reynolds był jednak najbardziej zaskakująco dobry i najbardziej decydujący dla zwycięstwa swojej drużyny. Niedoświadczony skrzydłowy w meczu z Treflem w Sopocie (76:71 dla Stelmetu) rzucał ważne trójki, podejmował dobre decyzje i grał najdłużej ze wszystkich. Zdobył 16 punktów (6/7 z gry), miał 5 asyst i 6 zbiórek. Nieźle, jak na debiut koszykarza, który wcześniej grał zawodowo tylko dla Czernomorca Burgas. Bułgarski klub w zeszłym sezonie wygrał w bardzo przeciętnej lidze bułgarskiej tylko cztery mecze, a jego trenerem jest weteran Jordan Kolew, który 30 lat temu grał w Aspro Wrocław. Czyli nawet na bułgarskiej plaży można znaleźć ciekawych graczy.

MOMENT KOLEJKI: Zamojski zabiera Florence’owi

Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski nie miała w poniedziałek dobrego popołudnia we Włocławku, a szczególnie to dotyczyło dwóch zawodników, z którymi w Ostrowie wiąże się wielkie nadzieje. Były gracz Anwilu Josip Sobin był straszliwie ogrywany przez swojego rodaka z Chorwacji Ivicę Radicia, a już w trzeciej kwarcie udał się do szatni po faulach niesportowymi i technicznym.

 

Z kolei dwukrotny MVP naszej ligi James Florence trafił tylko 5 z 13 rzutów z gry i miał cztery straty, ale najbardziej znacząca akcja miała miejsce w trzeciej kwarcie. Wtedy przy 11-punktowym prowadzeniu Anwilu mistrzowi kozłowania, jakim jest Florence, piłkę na połowie boiska odebrał były kolega z drużyny (ze Stelmetu) Przemysław Zamojski. Po przechwycie świetnym wsadem popisał się Garlon Green.

LICZBA KOLEJKI: 14

Statystykami meczowymi zespoły i zawodnicy na razie nie imponują, więc tym razem w tej rubryce nie o statystykach, ale o liczbie młodych i zdolnych zawodników polskich, którzy w pierwszej kolejce debiutowali w Energa Basket Lidze. Było ich wyjątkowo wielu (dokładnie 13), a doliczam do nich nieco na siłę Marcina Wieluńskiego z Polskiego Cukru Toruń, który pięć lat temu zagrał cztery minuty w PLK. Duża część z tych zawodników zaprezentowała się bardzo obiecująco. 

 

Trzeba tu wymienić Kacpra Gordona (8 punktów i 3 asysty), Szymona Tomczaka (6 pkt. i 5 zbiórek) oraz Jana Wójcika (4 pkt. i 6 zbiórek) ze Śląska Wrocław, Wojciecha Tomaszewskiego (7 pkt.) i Andrzeja Plutę (4 pkt. w końcówce meczu) z Anwilu Włocławek, Dominika Olejniczaka (10 pkt., 8 zbiórek i 2 bloki) z Trefla Sopot, ale było ich więcej. Na debiut czeka jeszcze trzech kolejnych zawodników w składach Polpharmy Starogard i Asseco Arki Gdynia, które na razie pauzowały. Młoda fala atakuje!

DO POPRAWKI: Zakopani w letnim błocie

Rok temu, po 10. kolejce, użyłem w tej rubryce sformułowania „zakopani w jesiennym błocie” po serii trudnych momentów dla wielu zespołów. Teraz błoto jest jeszcze letnie, pada coraz więcej, ale w zasadzie poza Anwilem Włocławek, o czym było wyżej, pozostałe 15 drużyn grało z mozołem i z wieloma błędami. Dość powiedzieć, że średnio wszystkie zespoły popełniły 15,6 strat na mecz, a gorszą średnią w zeszłym sezonie miały tylko dwie najsłabsze drużyny ligi.

 

W rozmowach z trenerami temat „jesteśmy w zasadzie w czasie sezonu przygotowawczego” pojawia się bardzo często, a trzeba dodać, że kilka ekip nadal czeka na wzmocnienia. Sprowadzenie zawodnika z USA jest w tym sezonie o wiele trudniejsze, bo obywatele USA nie są wpuszczani do Polski bez wizy lub pozwolenia na pracę, a załatwienie takich formalności trwa.

Co z tego wszystkiego wynika? Że będzie lepiej i ciekawiej. To na pewno dobra wiadomość.

CO DALEJ?

W drugiej kolejce Energa Basket Ligi jest kilka znakomicie zapowiadających się meczów, które pokażą stacje sportowe Polsatu. Najciekawiej zapowiada się, zwłaszcza w kontekście transferu Kamila Łączyńskiego do Pszczółki Startu, mecz w Lublinie, gdzie przyjeżdża Anwil Włocławek. W grudniu mecz między tymi zespołami zakończył się pogromem ówczesnych mistrzów Polski i był to chyba najbardziej niespodziewany mecz sezonu. Zobaczymy, jak będzie tym razem.

 

Plan transmisji 2. kolejki Energa Basket Ligi:

 

czwartek 3 września, godz. 17.30, Polsat Sport: Asseco Arka Gdynia – Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.

piątek 4 września, godz. 17.30, Polsat Sport Extra: Śląsk Wrocław – Stelmet Enea BC Zielona Góra

sobota 5 września, godz. 17.30, Polsat Sport Extra: Trefl Sopot – PGE Spójnia Stargard

niedziela 6 września, godz. 17.30, Polsat Sport Extra: Pszczółka Start Lublin – Anwil Włocławek

 

Pozostałe mecze 2. kolejki EBL:

środa 2 września, godz. 19.00: Pszczółka Start Lublin – Polski Cukier Toruń (przełożony z 13. kolejki)

czwartek 3 września, godz. 19.30: GTK Gliwice – Enea Astoria Bydgoszcz

sobota 5 września, godz. 19.30: Legia Warszawa – MKS Dąbrowa Górnicza

niedziela 6 września, godz. 15.30: King Szczecin – Polski Cukier Toruń

środa 16 września, godz. 19.30: HydroTruck Radom – Polpharma Starogard Gdański

Adam Romański, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze