Karsten Warholm zaatakuje rekord świata w Ostrawie

Inne
Karsten Warholm zaatakuje rekord świata w Ostrawie
Fot. PAP
Karsten Warholm zapowiedział jeszcze co najmniej dwie próby ataku na rekord świata w tym sezonie.

Mistrz świata i Europy na 400 metrów przez płotki Karsten Warholm zapowiedział jeszcze co najmniej dwie próby ataku na rekord świata w tym sezonie. Norweg wystartuje 8 września w Ostrawie i 17. w Rzymie.

Po ustanowieniu rekordu Europy 23 sierpnia w Sztokholmie wynikiem 46,87, który jest tylko dziewięć setnych sekundy gorszy od rekordu świata Kevina Younga (drugi wynik w historii tej konkurencji), Warholm i jego trener Leif Olav Alnes uważają, że możliwości poprawienie tego rezultatu istnieją właśnie teraz.

 

ZOBACZ TAKŻE: Odizolowany Warholm planuje życiowy bieg w Sztokholmie. 

 

- W Sztokholmie był przeciwny wiatr, który sprawił, że Karsten zmienił nogę atakującą i na ostatnim płotku, który potrącił, stracił równowagę i rytm. Trudno powiedzieć ile na tym stracił, ale może właśnie różnicę do Younga - powiedział Alnes.

 

Warholm z kolei wyjaśnił agencji NTB, że decyzja o starcie w Ostrawie została podjęta zgodnie z norweskimi zaleceniami epidemiologicznymi dotyczącymi podroży zagranicznych. - Poza tym znam ten stadion, na którym już biegałem i uważam, że jest optymalny dla moich planów - dodał.

 

ZOBACZ TAKŻE: Lekkoatletyczne MŚ Juniorów 2022 w kolumbijskim Cali

 

17 września Norweg wystartuje w mityngu Diamentowej Ligi w Rzymie. Uzgodnił już z władzami Norwegii, że jego podróż do Włoch, które są tzw. strefą czerwoną, co automatycznie powoduje 10 dniową kwarantannę po powrocie, zostanie potraktowana jako wyjazd biznesowy.

 

Oznacza to, że zostanie zwolniony z kwarantanny pod warunkiem poddania się testom na koronawirusa zaraz po przyjedzie. Jeżeli wynik będzie negatywny, to wystartuje jeszcze w mistrzostwach Norwegii, 18-20 września w Bergen.

PI, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze