Reprezentacja Hiszpanii: Ansu Fati pobił kolejny rekord!

Piłka nożna
Reprezentacja Hiszpanii: Ansu Fati pobił kolejny rekord!
Fot. PAP
Ansu Fati nieustannie bije kolejne rekordy

W niedzielnym meczu reprezentacji Hiszpanii z Ukrainą Ansu Fati trafił do bramki i został najmłodszym strzelcem gola w historii kadry narodowej. Debiutancki mecz w „La Furia Roja” rozegrał w ubiegłym tygodniu z Niemcami, stając się najmłodszym debiutantem w reprezentacji od 1936 roku.

W chwili strzelenia debiutanckiego gola Fati miał 17 lat i 311 dni. Dotychczasowym rekordzistą był Juan Errazquin, który zdobył debiutancką bramkę w wieku 18 lat i 344 dni, co miało miejsce w 1925 roku.

 

Ansu Fati był jednym z architektów zwycięstwa reprezentacji Hiszpanii nad kadrą Ukrainy. Jego drużyna zwyciężyła 4:0, a on przyczynił się do tego poprzez wywalczenie karnego – wykorzystanego później przez Sergio Ramosa, a także zdobycie bramki na 3:0.

 

- Jestem dumny, że mogę pracować z Luisem Enrique oraz wszystkimi graczami, którzy tu są. Od pierwszego dnia przyjęli mnie tu z otwartymi ramionami i pełnym zaufaniem - podkreślał po meczu.

 

- Teraz muszę jak zawsze pracować z pokorą, a wszystko zaprocentuje. Jestem zadowolony, zwłaszcza z naszego zwycięstwa. Graliśmy dobrze przez 90 minut i musimy to kontynuować - dodał.

 

Choć występy Barcelony na przestrzeni ostatnich lat nie zachwycają, część Katalończyków uznaje Ansu Fatiego za „nowego Messiego”. Urodzony w Gwinei Bissau napastnik to ekscytujący talent, z którym Barcelona wiąże dalekosiężne plany.

 

ZOBACZ TAKŻE: Aurelio De Laurentiis przyznał, że Arkadiusz Milik jest bliski odejścia z Napoli

 

Fati podpisał przedłużenie w grudniu, choć nie ma jeszcze profesjonalnego kontraktu. Jego kontrakt kończy się w 2022 roku, z możliwością przedłużenia ok kolejne dwa lata. Obecnie klauzula odstępnego wynosi  170 milionów Euro, ale kiedy podpisze nowy kontrakt, wzrośnie do 400.

 

Na pytanie odnośnie sytuacji w „Dumie Katalonii” i szansach na grę u Ronalda Koemana Fati odpowiedział bardzo skromnie.

 

- Będę dalej pracował. To trener decyduje o tym, kto gra. Będę ciężko trenował i jeśli nadarzy się okazja, spróbuję ją wykorzystać - zakończył.

 

Mimo zaledwie 18 lat na karku, rozegrał już 24 mecze w LaLidze, zdobywając 7 bramek i odnotowując jedną asystę. Swój ślad zaznaczył też w Lidze Mistrzów, w której strzelił gola na wagę zwycięstwa z Interem Mediolan.

PS, Polsatsport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze