Daniel Rutkowski: Chcę podjąć rękawicę. Wziąłem tę walkę, choć nie był to dobry pomysł

Sporty walki
Daniel Rutkowski: Chcę podjąć rękawicę. Wziąłem tę walkę, choć nie był to dobry pomysł
fot. Polsat Sport
Daniel Rutkowski traktuje walkę wieczoru na gali Babilon MMA 16 z Rene Runge jako sparing przed rewanżowym pojedynkiem z Adrianem Zielińskim.

Gala Babilon MMA 16 odbędzie się w najbliższy piątek 25 września w Legionowie. W walce wieczoru Daniel Rutkowski (10-2, 6 KO, 1 SUB) zmierzy się z Niemcem Rene Runge (9-3-1, 1 KO, 3 SUB). Będzie to pojedynek w limicie kategorii lekkiej. Jak do tego starcia podchodzi Polak? - Chcę podjąć rękawice. Wziąłem tę walkę, choć nie był to dobry pomysł. Jestem gościem, który chce walczyć. Zwycięstwo lub porażka schodzi w tym momencie na drugi tor - przyznał.

Artur Łukaszewski: Daniel Rutkowski powraca. Tym razem twoim przeciwnikiem będzie Rene Runge. Na rewanż z Adrianem Zielińskim będziesz musiał jeszcze poczekać. Tę walkę masz już pewnie z tyłu głowy. Twoje plany nie wyszły. Miałeś pojechać do USA i trenować w American Top Team. Czy z tego powodu zdecydowałeś się na pojedynek z Niemcem, aby nie stracić czucia w klatce? Czy po prostu wiesz, że możesz walczyć często i regularnie i ci to nie przeszkadza?

 

Daniel Rutkowski: Zawsze lubię być przygotowany na sto procent. Tę walkę po rozmowach z włodarzami  chcę potraktować jako  dobry sparing przed pojedynkiem rewanżowym z Adrianem Zielińskim. To jest dla mnie główne starcie, a walka z Rene Runge jest typową z marszu. Jestem ciekaw jak się potoczy, co mi się uda zaprezentować. Chcę zobaczyć w jakiej formie jest moje ciało.

 

ZOBACZ TAKŻE: Jan Lodzik przed Babilon MMA 16: Będziemy się bić bezpardonowo

 

Podejście do tej walki jako do sparingu wydaje się być niebezpieczne. Często takie pojedynki źle kończą się dla tych, którzy zakładają, że będzie to dla nich spacerek.

 

Nie powiedziałem, że to będzie spacer. Nie mówiłem również, że to starcie wygram. Chcę podjąć rękawice. Wziąłem tę walkę, choć nie był to dobry pomysł. Jestem gościem, który chce walczyć. Zwycięstwo lub porażka schodzi w tym momencie na drugi tor. Fakt jest jednak taki, że lepiej gdybym ten pojedynek wygrał. W innym przypadku nie wyglądałoby to dobrze. Takie jest życie, zobaczymy co się stanie w piątek.

 

Jakim przeciwnikiem jest Rene Runge? Jakie niebezpieczeństwa mogą cię czekać w klatce? Podczas ważenia okazało się, że nie jest od ciebie sporo wyższy. W trakcie kariery mierzyłeś się z zawodnikami, którzy mają lepsze warunki fizyczne.

 

Tak. Walczyłem. Zdarzyło się, że mój rywal był o głowę wyższy ode mnie. Niemiec ma 13 centymetrów więcej ode mnie. Sądziłem również, że będzie jeszcze wyższy. Podchodzę jednak do wszystkiego pozytywnie. Jakim będzie dla mnie rywalem? Mój trener obserwował go i stwierdził, że to „cepiarz”. Oznacza to, że wyprowadza bardzo mocne ciosy. Chce ubić przeciwnika. Nie obejrzałem jego walk. Mimo to muszę być gotowy na ten pojedynek.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

Artur Łukaszewski, PN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze