Ostre spięcie Trybsona i Borowskiego. „Mam nadzieję, że tym razem nie dostaniesz kontuzji ani kataru”
Łukasz Borowski (4-8, 2 KO, 1 SUB) będzie rywalem Pawła Trybały (6-3, 6 KO) podczas gali FEN 31: LOTOS Fight Night, która 28 listopada odbędzie się w Łodzi. Limit tego pojedynku to 100 kilogramów. - Nie martw się, widzimy się niebawem. Do tego czasu będę twoim koszmarem i będę ci się śnił po nocach - stwierdził Trybson.

Pojedynek Trybała kontra Borowski zapowiada się gorąco. Według moich doniesień nie ma między wami dobrej krwi i chcecie to rozwiązać w klatce - stwierdził prowadzący magazyn „Koloseum” Łukasz Jurkowski.
ZOBACZ TAKŻE: FEN 31: Łukasz Borowski rywalem Trybsona w debiucie
Walka miała się już odbyć rok temu. Trybała stwierdził, że od tego czasu Borowski szuka atencji. - Chce się wybić na mojej popularności. Za każdym razem gdzie pojawia się moje nazwisko, Łukasz obraża mnie i wyzywa. Wykrzyczał sobie tę walkę, a skoro tak głośno to robi, stwierdziłem, że mu mocno zamknę gębę. Dlatego rzuciłem propozycję konfrontacji. Najpierw stwierdził, że jestem leszczem, a później, że dwa miesiące przygotowań to dla niego za mało - powiedział zdenerwowany Trybson.
Po pierwsze nie dwa miesiące, tylko miesiąc. Po drugie mam nadzieję, że tym razem nie dostaniesz kontuzji ani kataru - powiedział Borowski.
Nie martw się, widzimy się 28 listopada - odpowiedział rywal. - Do tego czasu będę twoim koszmarem i będę ci się śnił po nocach.
W jednym z wywiadów Borowski stwierdził, że Trybson nie jest prawdziwym zawodnikiem, ale przyjmie tę walkę. - Dalej podtrzymuję to, co powiedziałem. Jest dla mnie zwykłym pozerem. Za każdym razem, gdy dostawał mocnego rywala, łapał przed walką kontuzję. Szukał starć z łatwym przeciwnikiem. W listopadzie pokażę mu, gdzie jego miejsce - zakończył.

Cała dyskusja w załączonym materiale wideo.
Przejdź na Polsatsport.pl
