Strzelnica Navala: Jak Zbigniew Boniek poradził sobie z bronią palną?

Inne
Strzelnica Navala: Jak Zbigniew Boniek poradził sobie z bronią palną?
fot. Polsat Sport
Zbigniew Boniek jak za dawnych lat? Tym razem strzelał na strzelnicy w obecności byłego operatora JW GROM.

Zbigniew Boniek z pistoletem i karabinem w ręku? Nieczęsto mamy okazję oglądać prezesa PZPN w podobnych realiach, jednak kamerom Polsatu Sport udało się uchwycić próbkę jego umiejętności strzeleckich, podczas kręcenia serialu "Strzelnica Navala". Czy w towarzystwie byłego operatora JW GROM Pawła "Navala" Mateńczuka "Zibi" zaprezentował formę, którą imponował występując w Widzewie Łódź, Juventusie oraz reprezentacji Polski? Zapraszamy do oglądania!

"Strzelnica Navala" jest serialem, którego pierwszy odcinek został wyemitowany na sportowych antenach Polsatu oraz portalu Polsatsport.pl pod koniec października 2020 roku. Gospodarz programu Łukasz "Juras" Jurkowski, były operator JW GROM Paweł "Naval" Mateńczuk i redaktor naczelny "Frag Out! Magazine" Michał "Królik" Sitarski omawiają w nim poszczególne gatunki broni, od pistoletów, pistoletów maszynowych i karabinków zaczynając, a na strzelbach, karabinach precyzyjnych i broni czarnoprochowej kończąc.

 

W stałym punkcie programu "Naval" poddaje również gwiazdy polskiego sportu próbom strzelania na czas z pistoletu i karabinu. Jako pierwszy swoje umiejętności strzeleckie zademonstrował prezes PZPN Zbigniew Boniek. Pierwsza konkurencja zwana "El Presidente" polegała na oddaniu z pistoletu Vis 100 sześciu strzałów do trzech oddalonych celów, wymianie magazynka i ponownym oddaniu po jednym dublecie do każdego, reagującego na trafienie zmianą światła "poppera".

 

W konkurencji "One to five" "Zibi" został z kolei uzbrojony w polski karabinek "Grot", z którego musiał oddać w sumie piętnaście strzałów, w ściśle określonej konfiguracji, do trzech tarcz. Całość została poprzedzona rozmową, w której "Naval" dopytywał o podobieństwa między zawodami piłkarza i żołnierza nowoczesnej jednostki specjalnej. Jak się okazuje, jest ich o wiele więcej niż początkowo mogłoby się wydawać.

 

 

Mimo że Zbigniew Boniek występował w programie jako pierwszy, to trzeba przyznać, że zawiesił poprzeczkę naprawdę wysoko! Emocje wzrosły również ze względu na wyczyn, po którym "Naval" porównał go do Janka Kosa z kultowego serialu "Czterej Pancerni".

 

W odcinku otwierającym cykl pod lupę zostało wziętych wiele legendarnych modeli broni, w tym zaprojektowany w latach 30. XX wieku pistolet Vis, będący później na wyposażeniu kadry zawodowej Wojska Polskiego. Prowadzący strzelali również m.in. z używanego w trakcie wojny przez Polskie Państwo Podziemne Stena, radzieckiej "pepeszy", kultowego Automatu Kałasznikowa czy karabinka M16, będącego na wyposażeniu amerykańskich żołnierzy m.in. w trakcie wojny w Wietnamie.

 

Pierwszy odcinek "Strzelnicy Navala" ze Zbigniewem Bońkiem dostępny TUTAJ.

 

Premiera kolejnych odcinków w każdy czwartek o godzinie 20.00 w Polsacie Sport Fight oraz w sobotę o godzinie 23.00 w Polsacie Sport. Części serii, które miały już swoją telewizyjną premierę, można również w całości znaleźć na portalu Polsatsport.pl pod tym LINKIEM.

AŁ, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie