Paweł Augustynik przed walką z Dariuszem Sękiem: Młodość wygra

Sporty walki
Paweł Augustynik przed walką z Dariuszem Sękiem: Młodość wygra
fot. Polsat Sport
Paweł Augustyniak na zawodowym ringu jeszcze nie przegrała. W sobotę powalczy o 12. zwycięstwo

Queensberry Polska: „Bitwa o Gniew” - przed nami ogromne bokserskie emocje. W sobotę 21 listopada w walce wieczoru o pas WBC International Silver w wadze półciężkiej zmierzą się Paweł Augustynik (11-0-0) i Dariusz Sęk (28-6-3). - Na papierze faworytem jest Darek, ale wydaje mi się, że młodość wygra - powiedział dotychczas niepokonany pięściarz.

- Dariusz Sęk to bardzo doświadczony zawodnik. Jest już dużo lat na zawodowym ringu, więc doświadczenie jest po jego stronie, ale wydaje mi się, że to już jest mój czas. Darek miał swoje porażki, ale nie patrzę na to. Nastawiam się na dobrą walkę. Obaj lubimy się bić, ale zobaczymy jak to wszystko wyjdzie - powiedział Augustynik.

 

Niepokonany dotychczas pięściarz jest dobrze przygotowany do walki z Sękiem także dzięki możliwości sparowania z prawdziwymi fachowcami w swojej dziedzinie. Zawodnik zdradził kilka szczegółów dotyczących swoich przygotowań do sobotniego pojedynku.

 

- Byliśmy przez tydzień w Dzierżonowie z Lee Selbym i Jamie Coxem. Zrobiliśmy sobie mały obóz i tak naprawdę wtedy rozpocząłem przygotowania. Wróciłem potem do Anglii i kontynuowałem swoją pracę - powiedział pięściarz.

 

ZOBACZ TAKŻE: Rafał Jackiewicz nie przewiduje porażki

 

Nie każdy jest tego świadom, ale mało brakowało, a zamiast w ringu oglądalibyśmy Tomasza Augustynika na… murawie. 25-letni pięściarz rozważał karierę piłkarską, ale ostatecznie postawił na boks.

 

- Wszyscy pytacie o tą piłkę nożną. Grałem, bo mam nogi duże (śmiech). Tak serio to grałem w Anglii, w Polsce nawet grałem przed wyjazdem, ale postawiłem na boks. Grałem amatorsko, w żadnym znanym klubie. Myślałem, że byłem dobry, ale chyba byłem słaby - śmiał się pięściarz.

 

ZOBACZ TAKŻE: Zobaczycie ogromny głód walki, który mam w sobie

 

Augustynik jest wychowankiem angielskiej szkoły boksu i nie ukrywa, że ma kilka atutów, które mogą przesądzić o wyniku sobotniej walki wieczoru gali Queensberry Polska: "Bitwa o Gniew".

 

- Mam serce do walki. Lubię iść do przodu, spychać zawodników i kontrolować walkę, więc pojedynek z Dariuszem Sękiem będzie idealny. Nie obawiam się niczego, ale wiem, że ma on doświadczenie i muszę uważać oraz myśleć - powiedział 25-letni pięściarz.

 

Walka wieczoru zapowiada się na niezwykle zaciętą i wyrównaną. Kto w takim razie jest faworytem tego pojedynku?

 

- Na papierze faworytem jest Darek, jak się spojrzy na BoxRec, ale wydaje mi się, że młodość wygra - zakończył Paweł Augustynik.

 

Transmisja gali Queensberry Polska: "Bitwa o Gniew" od godziny 18:00 w Polsacie Sport Fight i od godziny 20:00 w Polsacie Sport.

A. Łukaszewski, PI, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze