Omar Elabdellaoui zraniony przez wybuch petardy

Piłka nożna
Omar Elabdellaoui zraniony przez wybuch petardy
fot. PAP
Omar Elabdellaoui zraniony przez wybuch petardy

Omar Elabdellaoui nie będzie dobrze wspominał zakończenia 2020 roku. Piłkarz reprezentacji Norwegii i Galatasaray trafił do szpitala ze względu na wystrzelenie petardy. Obrażenia są poważne.

Do dramatycznego zdarzenia kilka godzin przed Nowym Rokiem. Elabdellaoui spędzał Sylwestra we własnym domu. Towarzyszyły mu m.in. jego dzieci. W pewnym momencie piłkarz chciał rozbawić je poprzez wystrzelenie petardy. Nie wszystko poszło jednak zgodnie z planem. Petarda wybuchła bowiem w jego ręce, poważnie raniąc jego twarz oraz oczy.

 

Norweg bardzo szybko trafił do szpitala, a o wszystkim został poinformowany jego klub. W specjalnym oświadczeniu czytamy o szybkiej interwencji lekarzy oraz o tym, że precyzyjny stan jego zdrowia poznamy po kolejnych badaniach. Tureckie media nie mają jednak pozytywnych informacji. Spekulują, że piłkarzowi może grozić nawet utrata wzroku.

Zobacz także: Arkadiusz Milik otwarty na transfer do Olympique Marsylia

 

W szpitalu piłkarzowi towarzyszyli już m.in. wiceprezes Galatasaray Abdurrahim Albayrak, trener Fatih Terim oraz kapitan Arda Turan. Ze słów tego pierwszego wynika, że Elabdellaoui jest przytomny i czeka na kolejne badania. Życzenia szybkiego powrotu do zdrowia życzyły też inne tureckie zespoły, takie jak Besiktas i Fenerbahce.

 

 

Norweg rozpoczął swoją karierę w Manchesterze City, jednak tam nie udało mu się przebić. Po trzech wypożyczeniach odszedł na stałe do Eintrachtu Brunszwik. Później przez sześć sezonów reprezentował Olympiakos (z rocznym wypożyczeniem do Hull City). Od 2020 roku jest graczem Galatasaray. Dla reprezentacji Norwegii grał 47 razy.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze