Zawodnicy Orlen Team na mecie 1. etapu Rajdu Dakar. Doskonały początek Prokopa

Rajd Dakar
Zawodnicy Orlen Team na mecie 1. etapu Rajdu Dakar. Doskonały początek Prokopa
fot. materiały prasowe
Wśród zawodników Orlen Team najlepiej poradzili sobie Martin Prokop i Viktor Chytka.

Po sobotnim prologu, którego celem było ustalenie kolejności na starcie, przyszedł czas na prawdziwe ściganie w Rajdzie Dakar. W niedzielę wśród zawodników Orlen Team najlepsza była załoga Martin Prokop/Viktor Chytka - Czesi uplasowali się na trzeciej pozycji.

Pierwszy etap prowadzący z Dżuddy do Biszy liczył 622 km, z czego 277 km stanowił odcinek specjalny.

 

W rywalizacji samochodów najlepiej poradziła sobie prawdziwa legenda motorsportu - trzykrotny zwycięzca Rajdu Dakar i były mistrz WRC Carlos Sainz (Mini). Po piętach depcze mu jednak przedstawiciel Orlen Team Martin Prokop, jadący za kierownicą Forda Raptora RS Cross Country. Jakub Przygoński uplasował się na dziewiątym miejscu, ze stratą nieco ponad dziewięciu minut do lidera. W tym roku Polak jedzie Toyotą Hilux, bo jego Mini zawodziło. Poprzednio tylko seria awarii wyeliminowała naszego zawodnika z walki o czołowe miejsca. 

 

W królewskiej kategorii z bardzo dobrej strony zaprezentował się również trzynastokrotny zwycięzca Rajdu Dakar Francuz Stephane Peterhansel (Mini), który stracił tylko 25 sekund do lidera. Znacznie gorzej otworzył rywalizację słynny Sebastien Loeb (BRX) - dziewięciokrotny mistrz WRC zajął dopiero 19. miejsce, tracąc nie 25 sekund, a niemal 25 minut do Sainza.

 

ZOBACZ TAKŻE: Rajd Dakar: Z jakiego paliwa będą korzystać zawodnicy?


Wśród motocyklistów najszybszy był Australijczyk Toby Price (KTM), dla którego było to już trzynaste etapowe zwycięstwo w karierze. Czołowa trójka prologu, w tym jego zwycięzca i triumfator Dakaru sprzed roku Amerykanin Ricky Brabec (Honda), pogubiła się na trasie już na początku odcinka specjalnego i poniosła wielominutowe straty. Zawodnicy Orlen Teamu ukończyli rywalizację poza pierwszą dziesiątką - Maciej Giemza był 18., a Adam Tomiczek 21 (obaj Husqvarna). Z kolei Kamil Wiśniewski (Yamaha) startujący quadem uplasował się na ósmym miejscu, tracąc blisko 20 minut do Francuza Alexandre'a Girouda (Yamaha).


W poniedziałek na uczestników legendarnego rajdu czeka dużo większe wyzwanie. Cały etap liczy 685 km, jednak odcinek specjalny będzie znacznie dłuższy niż ten, na którym zawodnicy rywalizowali w pierwszym dniu rajdu (457 km).

wyniki 1. etapu:

motocykle
 1. Toby Price (Australia/KTM)            3:18.26
 2. Kevin Benavides (Argentyna/Honda)   strata 31 s   
 3. Matthias Walkner (Austria/KTM)             32
...
18. Maciej Giemza (Polska/Husqvarna)        13.13
21. Adam Tomiczek (Polska/Husqvarna)        15.30
47. Konrad Dąbrowski (Polska/KTM)           54.37

klasyfikacja genaralna
 1. Price            3:43.58
 2. Benavides      strata 23 s
 3. Walkner             1.12
.... 
16. Giemza             13.29
23. Tomiczek           16.42
47. Dąbrowski          58.09

samochody
 1. Carlos Sainz, Lucas Cruz (Hiszpania/Mini)                3:05.56
 2. Stephane Peterhansel, Edouard Boulanger (Francja/Mini) strata 25 s 
 3. Martin Prokop, Viktor Chytka (Czechy/Ford)                  3.18
...
 9. Jakub Przygoński, Timo Gottschalk (Polska, Niemcy/Toyota)   9.46

klasyfikacja generalna
 1. Sainz             3:12.20
 2. Peterhansel      strata 8 s
 3. Prokop               2.59
...
 9. Przygoński           9.22

quady
 1. Alexandre Girourd (Francja/Yamaha)    4:01.52
 2. Giovanni Enrico (Chile/Yamaha)    strata 2.52
 3. Pablo Copetti (USA/Yamaha)               4.54
...
 8. Kamil Wiśniewski (Polska/Yamaha)        19.32 

klasyfikacja generalna
 1. Giroud           4:32.12         
 2. Enrico        strata 3.32
 3. Copetti              5.18
...
 7. Wiśniewski          19.48
agb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze