Zamiast Fury - Joshua będzie Fury - Wilder III? "On nie może walczyć z nikim innym"!

Sporty walki
Zamiast Fury - Joshua będzie Fury - Wilder III? "On nie może walczyć z nikim innym"!
Fot. PAP
Według obozu Wildera kontrakt z Fury'm nie pozostawia złudzeń. Panowie muszą spotkać się trzeci raz!

Okazało się, że młody król Instagrama (pięściarski) Ryan Garcia jest bliski umiejętności najlepszych na świecie...ale czy może z nimi wygrać? I temat, który może spędzać sen z powiek angielskich fanów boksu - już zapowiedziana walka Fury kontra Joshua. Nie tak szybko - mówi menedżer Deontay'a Wildera - to tematy pierwszej w nowym roku edycji "Z narożnika PG”. Zapraszam!

Garcia zdał egzamin, ale czy na mistrza?

 

Sześć tysięcy (taki był limit ze względu na pandemię) ludzi oglądało w "American Airlines Arena" w Dallas walkę Ryana Garcii (21-0, 18 KO) z byłym mistrzem olimpijskim Luke Campbellem (24-4, 20 KO). Przede wszystkim z dwóch powodów. Po pierwsze żeby się przekonać, czy Ryan jest kimś więcej niż kandydatem na mistrza, bo ma miliony śledzących go na Instagramie fanów i czy spełni się przepowiednia Eddie'go Hearna, że Brytyjczyk "weźmie do szkoły i znokautuje" młodego pięściarza z Kalifornii. Dziś już wiemy, że Ryan Garcia, od czasu jak zaczął pracować z Eddy Reynoso, szkoleniowcem między innymi Canelo Alvareza, stał się pretendentem do walk mistrzowskich. Powstały też inne pytania -  z którym z aktualnych mistrzów świata mógłby wygrać?

 

Zacznijmy od tego, że tych prawdziwych mistrzów wagi lekkiej mamy raptem dwóch - Teofimo Lopeza (16-0, 12 KO), który po pokonaniu Ukraińca Wasyla Łomaczenki (14-2, 10 KO) ma trzy pasy i Gervontę Davisa (24-0, 23 KO), który ma (podobnie jak Lopez) pas WBA, nie jeden z najważniejszych pasów, ale na miano mistrza w tej kategorii naprawdę zasługuje.

 

ZOBACZ TAKŻE: Walki marzeń 2021. Które są realne?

 

Devin Haney ma pas mistrza świata WBC wagi lekkiej, ale nie jest to pas uznawany, który wygrał na ringu przeciwko mistrzowi w tej kategorii wagowej, a do listy najlepszych trzeba dodać Wasyla Łomaczenkę. Na pytanie, który z nich jest poza zasięgiem 22-letniego Garcii trzeba odpowiedzieć z jednym zastrzeżeniem - zależy kiedy. Gdyby walka miał się odbyć w przeciągu następnych sześciu miesięcy, to zarówno Lopez jak Davis byliby w niej faworytami. I to raczej na wygraną przed czasem.

 

Wasyl Łomaczenko to ciągle genialny technik, znakomity szybkościowo, ale - podobnie jak Haney - nie dysponujący jednym uderzeniem, które zmieniłoby obraz walki, więc Ukrainiec byłby dla mnie ciągle faworytem do wygrania z Garcią na punkty. Nie mogę tego jednak powiedzieć o Devinie Haney’u (25-0,15 KO), choć, w boksie amatorskim dwukrotnie wygrywał z Garcią. Ale od tamtych lat, to Garcia zrobił większe postępy niż, także mający 22 lata, Haney. Garcia sprawiłby temu ostatniemu wielkie problemy szybkością, zasięgiem ramion i siłą ciosu, choć technicznie to Haney jest lepszym pięściarzem.

 

Prawda jest taka, że praktycznie każdy pojedynek w tym gronie ma ogromny potencjał, a w tej kategorii nie brakuje jeszcze innych znakomitych pięściarzy jak Javier Fortuna czy Jorge Linares, których walki z "wielką czwórką" na pewno nikogo by nie rozczarowały. A dlaczego sześć miesięcy? Bo każda walka sprawdzająca umiejętności Garcii, taka jak z Campbellem, robi go coraz lepszym, trudniejszym do pokonania.

 

Jednak Tyson - Wilder 3?!

 

Co prawda Eddie Hearn, szef Matchroom Boxing, reprezentujący interesy promocyjne Anthony'ego Joshuy (25-1, 22 KO), mistrza świata WBA, IBF i WBO ciągle zapewnia, że wszystko jest na najlepszej drodze do walki z mistrzem globu federacji WBC Tysonem Fury (31-0, 21 KO) w maju tego roku, ostatnia wypowiedź managera Deontay’a Wildera musi niepokoić fanów tej jednoczącej pasy walki. "Negocjacje w sprawie trzeciej walki wcale się nie zakończyły, ciągle trwają" - mówi doradca prawny i biznesowy "Bronze Bombera", Shelly Finkel.

 

Przypomnijmy, że pierwotny kontrakt między pięściarzami opiewał na trzy pojedynki, ale - według teamu Fury'ego - strona amerykańska nie wywiązała się z zagwarantowania miejsca i daty trzeciego pojedynku. Sędzia arbitrażowy zatrudniony przez Wildera, mający wyjaśnić status prawny kontraktu nie podjął jeszcze w tej sprawie decyzji, ale cytowany w brytyjskiej prasie Kevin Johnson jest przekonany, że dojdzie do trzeciej walki Fury - Wilder. "Fury nie może walczyć z  nikim innym niż z Wilderem. Tak wynika z kontraktu. Fury może próbować różnych rzeczy, ale ludzie wokół niego są mądrzy -  wiedzą, że nie ma sensu ryzykowania procesu prawnego i ewentualnego odebrania tytułu mistrza świata" - mówi Johnson. Wszyscy czekamy więcej na decyzje sędziego, która otworzy - lub zamknie - drogę do jednej z najważniejszych walk wagi ciężkiej ostatnich dekad.     

Przemysław Garczarczyk z USA, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze