El. ME 2022: Pewne zwycięstwo polskich piłkarzy ręcznych z Turcją

Piłka ręczna
El. ME 2022: Pewne zwycięstwo polskich piłkarzy ręcznych z Turcją
fot. PAP

Polska wygrała w Płocku z Turcją 35:24 (16:12) w swoim drugim meczu w grupie 5. eliminacji mistrzostw Europy 2022 piłkarzy ręcznych. Kwalifikacje zostały wznowione w tym tygodniu po przerwie spowodowanej pandemią COVID-19.

Po zwycięstwie nad Turcją w Eskisehir 29:24 reprezentacji Polski w pierwszym meczu eliminacji ME 2022, obie drużyny spotkały się w rewanżu w Orlen Arenie w Płocku. Biało–czerwoni rozpoczęli drugi pojedynek bardzo dobrze. Po bramce z rzutu karnego – był to 250. gol Arkadiusza Moryto w kadrze narodowej - prowadzili 4:1.

 

ZOBACZ TAKŻE: Mecz piłkarzy ręcznych Hiszpania - Chorwacja odwołany. Atak zimy

 

Trzybramkową przewagę podopieczni trenera Patryka Rombla utrzymywali w pierwszej połowie. Najwięcej goli rzucił w tej części spotkania Moryto – 6, w tym cztery z rzutów karnych.

 

W 25. min Turek Eren Alp Pektas za faul na polskim zawodniku ujrzał czerwoną kartkę i resztę spotkania oglądał z trybun.

 

Po zmianie stron Polacy szybko powiększyli przewagę do sześciu bramek, w tym po trzech kolejnych rzuconych przez Tomasza Gębalę. Drużyna Patryka Rombla prowadziła w 37. min 19:13, ale zawodnicy zaczęli popełniać błędy, głównie w ataku, które goście wykorzystywali z zimną krwią.

 

W 42. min przy stanie 20:16 polski selekcjoner poprosił o czas. Po powrocie na parkiet sporo się zmieniło, m.in. między słupkami stanął znakomicie spisujący się Adam Morawski, a w 47. min po jego golu (rzut przez całe boisko do pustej bramki) biało–czerwoni mieli już siedem trafień przewagi. Cztery minuty później różnica wzrosła do ośmiu (28:20).

 

Kiedy w 53. min Szymon Sićko rzucił 30. gola, przy 21 rywali, trener Iker Senturk poprosił o czas, chcąc przerwać znakomitą passę gospodarzy. To się nie udało, a Polacy powiększali przewagę, kończąc pojedynek wynikiem 35:24 i zdobywając komplet punktów w dwumeczu z Turkami.

 

Awans do EURO 2022 wywalczą po dwie najlepsze drużyny z każdej z ośmiu grup oraz cztery zespoły z najlepszym bilansem z trzecich miejsc. Gospodarzem turnieju finałowego będą Węgry i Słowacja.

 

Polska reprezentacja do 12 stycznia będzie trenować w Orlen Arenie w Płocku, we wtorek wszyscy udadzą się do Warszawy, skąd następnego dnia wylecą do Egiptu na mistrzostwa świata.

 

Polska - Turcja 35:24 (16:12).

 

Polska: Adam Morawski 1, Piotr Wyszomirski - Arkadiusz Moryto 7, Arkadiusz Ossowski 1, Tomasz Gębala 6, Szymon Sićko 6, Michał Daszek 2, Maciej Gębala 2, Maciej Pilitowski, Dawid Dawydzik 2, Maciej Majdziński 1, Rafał Przybylski 1, Piotr Chrapkowski, Jan Czuwara, Przemysław Krajewski 5, Michał Olejniczak 1

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze