EBL: MKS Dąbrowa Górnicza pokonał Anwil Włocławek. Walka do ostatniej sekundy

Koszykówka
EBL: MKS Dąbrowa Górnicza pokonał Anwil Włocławek. Walka do ostatniej sekundy
fot. Andrzej Romański/EBL
Lee Moore zakończył mecz z Anwilem z 23 punktami, dziewięcioma asystami i czterema zbiórkami

MKS Dąbrowa Górnicza pokonał Anwil Włocławek 87:84 (31:18, 23:18, 18:17, 15:31) w meczu 23. kolejki Energa Basket Ligi. W ostatniej kwarcie goście byli bardo blisko odrobienia dużej straty, ale zabrakło im czasu. Dzięki pogoni Anwilu końcówka meczu była wyjątkowo emocjonująca. Najlepszym strzelcem gospodarzy był Lee Moore z 23 punktami, dziewięcioma asystami i czterema zbiórkami. W ekipie gości wyróżniał się Kyndall Dykes z 21 punktami.

Malcolm Rhett był niezwykle aktywny na początku spotkania i dzięki temu MKS prowadził pięcioma punktami. Mimo późniejszych odpowiedzi Przemysława Zamojskiego i Ivicy Radicia gospodarze dalej utrzymywali przewagę. Dąbrowianie zanotowali świetną serię 15:0, a niezwykle ważnym graczem w tym fragmencie był Moore. Po 10 minutach było już 31:18.

 

W drugiej kwarcie dobrze spisywał się Jakub Motylewski, a przewaga w pewnym momencie urosła do 16 punktów. Artur Mielczarek i Rotnei Clarke "trójkami" starali się nawiązać rywalizację, ale różnica ciągle była spora. W ważnych momentach gospodarze mogli liczyć na Moore’a i Andrzeja Mazurczaka, a na koniec pierwszej połowie wygrywali aż 54:36.

 

ZOBACZ TAKŻE: Osłabiony Trefl Sopot ograł HydroTrucka Radom. Debiut 17-latka

 

Po kolejnej akcji Michała Nowakowskiego na początku trzeciej kwarty przewaga zespołu trenera Alessandro Magro wynosiła już 23 punkty. Kilka akcji Ivana Almeidy oraz Dykesa lekko poprawiało sytuację Anwilu, ale to MKS kontrolował wydarzenia na parkiecie. Rzuty z dystansu Mazurczaka i dobra gra Moore’a sprawiały, że rywale nie mieli szans na odrobienie strat. Po 30 minutach było 72:53.

 

W ostatniej części spotkania skuteczną ofensywę zaprezentowała ekipa trenera Przemysława Frasunkiewicza, która ruszyła w pogoń za MKS-em. Kolejny zryw Almeidy sprawił, że Anwil zbliżył się na trzy punkty. Ten sam zawodnik mógł jeszcze doprowadzić do dogrywki, ale nie trafił z dystansu. 

 

MKS Dąbrowa Górnicza - Anwil Włocławek 87:84 (31:18, 23:18, 18:17, 15:31)

 

MKS Dąbrowa Górnicza: Lee Moore 23, Andrzej Mazurczak 22, Malcolm Rhett 19, Elijah Wilson 8, Jakub Motylewski 6, Milivoje Mijovic 5, Michał Nowakowski 2, Vytenis Cizauskas 2, Marek Piechowicz 0, Michał Kroczak 0.

 

Anwil Włocławek: Kyndall Dykes 21, Ivan Almeida 18, Rotnei Clarke 15, Artur Mielczarek 11, Ivica Radic 7, Krzysztof Sulima 7, Przemysław Zamojski 3, Wojciech Tomaszewski 2, Walerij Lichodiej 0, Andrzej Pluta 0.

PLK, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze