ATP w Melbourne: Łukasz Kubot w ćwierćfinale debla

Tenis
ATP w Melbourne: Łukasz Kubot w ćwierćfinale debla
fot. Cyfrasport
Rozstawieni z "dwójką" tenisiści Łukasz Kubot i Wesley Koolhof pokonali Mołdawianinna Radu Albota i Białorusina Jegora Gierasimowa.

Rozstawieni z "dwójką" tenisiści Łukasz Kubot i Wesley Koolhof pokonali Mołdawianinna Radu Albota i Białorusina Jegora Gierasimowa 6:2, 3:6, 10-7 w 1/8 finału turnieju ATP Murray River Open w Melbourne. Tym meczem Polak i Holender rozpoczęli stałą deblową współpracę.

Kubot i Koolhof do rywalizacji na kortach twardych w Murray River Open włączyli się w drugiej rundzie. Na otwarcie, ze względu na swoje wysokie notowania, dostali tzw. wolny los. W pojedynku o półfinał ich przeciwnikami będą występujący z numerem piątym Francuzi Jeremy Chardy i Fabrice Martin.

 

ZOBACZ TAKŻE: Znamy termin inauguracji Australian Open

 

Pierwotnie swój pierwszy mecz w sezonie lubinianin i Holender mieli rozegrać dzień wcześniej. W środę, po pozytywnym wyniku testu na COVID-19 pracownika jednego z hoteli w Melbourne, odesłano jednak na kwarantannę ponad 500 osób, w tym 160 tenisistów. W czwartek poddano je badaniu, a wszystkie zaplanowane na ten dzień spotkania zaś przełożono. Kubot przez ostatnie cztery lata tworzył duet z Brazylijczykiem Mercelo Melo.

 

W Melbourne równolegle toczy się drugi turniej ATP - Great Ocean Road Open. Bierze w nim nadal udział Hubert Hurkacz, a wcześniej pożegnał się z nim Kamil Majchrzak. Imprezy mają taką samą pulę nagród - 320 tys. dol. i obok drużynowego ATP Cup stanowią pierwsze i zarazem ostatnie sprawdziany formy tenisistów po przebyciu kwarantanny na antypodach, a przed rozpoczynającym się w poniedziałek wielkoszlemowym Australian Open.

 

Wynik 2. rundy (1/8 finału) debla:

 

Łukasz Kubot, Wesley Koolhof (Polska, Holandia, 2) - Radu Albot, Jegor Gierasimow (Mołdawia, Białoruś) 6:2, 3:6, 10-7.

A.J., PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze