TAURON Puchar Polski: Chemik Police pierwszym finalistą
Grupa Azoty Chemik Police wygrał 3:0 w półfinałowym meczu TAURON Pucharu Polski z ŁKS Commercecon Łódź. MVP spotkania wybrano Jovanę Brakocević.


Jovana Brakocevic-Canzian: Zawsze staramy dążyć się do naszej gry

Joanna Pacak: Chemik przejął inicjatywę w każdym secie. To było kluczowe w końcówkach

ŁKS Commercecon Łódź - Grupa Azoty Chemik Police 0:3. Skrót meczu
Pierwszym skutecznym atakiem popisała się Jovana Brakocević, która otworzyła wynik spotkania. Policzanki od początku budowały sobie przewagę, którą udało się zachować aż do połowy seta. W pewnym momencie rezultat wynosił aż 23:13 dla Chemika, ale wówczas do gry wróciły łodzianki. Dużo wniosła Ann Kalandadze, która zmieniła wcześniej Aleksandrę Wójcik i z mozołem odmieniała jednostronny przebieg meczu. Policzanki miały spory problem z coraz lepiej grającym ŁKS-em. W końcu jednak Gruzinka popełniła błąd, a wideoweryfikacja wskazała punkt dla Polic. Set zakończył się wynikiem 25:21.
Druga partia to już znacznie bardziej wyrównana walka. Dobrze w barwach ŁKS-u grały Katarina Lazović i Katarzyna Zaroślinśka-Król, która rozkręcała się po słabszym początku, z kolei po drugiej stronie niezmiennie wysoki poziom prezentowały Jovana Brakocević i Martyna Grajber. Obie ekipy szły łeb w łeb, z lekkim wskazaniem na policzanki, ale każdą najmniejszą przewagę szybko niwelowały łodzianki. W końcu po dobrym ataku Kalandadze i stanie 22:23 dla ŁKS-u czas wziął Ferhat Akbas. Ta przerwa okazała się decydująca, bowiem szybko odpowiedziały kolejno Brakocević, Baijens i Grajber, a set zakończył się wynikiem 25:23 dla Polic. W Nysie było już 2:0 dla Chemika.
ZOBACZ TAKŻE: Wybierz najlepszą akcję tygodnia w PlusLidze! (SONDA)
Policzanki szybko przeniosły entuzjazm z drugiej partii na kolejnego seta. Po dobrych akcjach Stranzali i skutecznej kontrze Brakocević prowadziły już 3:1, a czas musiał wziąć Michał Masek. To jednak nie przyniosło rezultatu, a w Nysie szybko zrobiło się 10:4. Wobec tego na boisku pojawiły się na podwójnej zmianie Aleksandra Pasznik oraz Agata Wawrzyńczyk. Także zmiana nie pomogła, bowiem przewaga Chemika utrzymywała się, a w pewnym momencie było 17:11 dla policzanek. W końcu skuteczną akcją popisała się wracająca na parkiet Zaroślińska-Król oraz Kalandadze, a Chemik zaczął popełniać coraz więcej błędów. Sama końcówka przebiegła bardzo nerwowo, ale ostatecznie to Chemik zdobył dwa punkty po czasie przy stanie 23:22 i wygrał całe spotkanie. ŁKS był podobnie jak w poprzednich blisko wyrównania, ale decydujące okazały się punkty tracone na początku. Chemik Police oficjalnie znalazł się w finale TAURON Pucharu Polski, w którym czeka na zwycięzcę starcia E.Leclerc Moya Radomka Radom - Grot Budowlani Łódź.
ŁKS Commercecon Łódź - Grupa Azoty Chemik Police 0:3 (21:25, 23:25, 22:25)
MVP: Jovana Brakocević (Grupa Azoty Chemik Police)
ŁKS Commercecon Łódź: Katarina Lazovic, Klaudia Alagierska, Katarzyna Zaroślińska-Król, Aleksandra Wójcik, Nadja Ninkovic, Britt Bongaerts - Krystyna Strasz (libero) - Joanna Pacak, Anna Kałandadze, Magdalena Saad (libero), Aleksandra Pasznik, Agata Wawrzyńczyk
Grupa Azoty Chemik Police: Marlena Kowalewska, Olga Strantzali, Agnieszka Kąkolewska, Jovana Brakocevic-Canzian, Martyna Grajber, Indy Baijens - Paulina Maj-Erwardt (libero) - Paulina Bałdyga, Martyna Łukasik, Natalia Mędrzyk

