Antonio Giovinazzi: Bolid poznamy lepiej dopiero po pierwszym starcie

Moto
Antonio Giovinazzi: Bolid poznamy lepiej dopiero po pierwszym starcie
fot. Polsat Sport
Antonio Giovinazzi spędzi w Formule 1 trzeci sezon

Zespół Alfa Romeo Racing ORLEN zaprezentował tegoroczny model bolidu C41. Uroczysta gala odbyła się w Teatrze Wielkim w Warszawie, a tak ważne wydarzenie ze świata Formuły 1 gościło w Polsce pierwszy raz. Wzięli w nim udział wszyscy najważniejsi w teamie ludzie, od właściciela poczynając, na kierowcach kończąc. Testowym wciąż będzie Robert Kubica, wyścigowymi Fin Kimi Raikkonen i Włoch Antonio Giovinazzi. - Prawdziwe możliwości bolidu poznamy dopiero po pierwszym starcie - powiedział ten drugi.

Krystian Sobierajski: Witamy w Polsce. 2020 był ważnym rokiem dla Twojej kariery w F1 ale dałeś radę, jesteś w Alfa Romeo Racing Orlen Team. Jaki był dla Ciebie ten dziwaczny rok z odwołanym Grand Prix Australii, tygodniami oczekiwania na to, co się stanie, a potem bardzo intensywnym drugim półroczem ścigania?

 

Antonio Giovinazzi: Ten sezon rzeczywiście był inny niż wszystkie. Pojechaliśmy do Melbourne, a potem okazało się, że Grand Prix zostało odwołane i musieliśmy czekać trzy miesiące, zanim sezon tak naprawdę wystartował. To było trudne, ale wszyscy musieliśmy dostosować się do sytuacji, która była wówczas bardzo ciężka. Myślę, że Formuła 1 wykonała fantastyczną pracę, żeby ostatecznie zorganizować 17 wyścigów od lipca do grudnia. Więc ostatecznie to nie był zły sezon, także dla naszego zespołu. Trzy razy punktowaliśmy i mam nadzieję, że w tym sezonie nasz samochód okaże się jeszcze lepszy i będziemy zdobywali więcej punktów.

 

Jeżeli chodzi o poprzedni sezon, to oczekiwania były bardzo duże. Samochód został zbudowany na bazie bardzo mocnego silniki Ferrari, ale rzeczywistość okazała się inna. Jak będzie to wyglądało w tym roku, zakładając, że silnik będzie lepszy?

 

Mam nadzieję, a także mamy nadzieję jako zespół, że będziemy mogli spokojnie skupić się na naszym celu, jakim jest dalszy rozwój bolidu, a ja na moim rozwoju jako kierowcy. Za nami dużo pracy nad aerodynamiką, niedługo zobaczymy, co da się zrobić z jednostką napędową. Na razie testy trwają, potrzeba jeszcze kilku tygodni i dopiero w Bahrajnie, podczas pierwszego Grand Prix, będziemy wiedzieli, gdzie jesteśmy z bolidem i przygotowaniem go do sezonu. Mogę powiedzieć, że wykonaliśmy zimą bardzo dużą pracę nad samochodem i jeżeli dzięki temu uda się wycisnąć więcej z jednostki napędowej, to będzie naprawdę dobrze.

 

ZOBACZ TAKŻE: "Znam swoje miejsce w zespole" - mówi Kubica

 

Jaki jest cel Twój oraz teamu na ten sezon? Wydaje się, że miejsca w środku stawki są w Waszym zasięgu.

 

Przepisy niemal nie zmieniają się od kilku lat, więc sądzę, że różnice między teamami się zmniejszają, co może wpłynąć na nasze lepsze wyniki. Nie wiemy jednak na razie jak wygląda rozwój aut pozostałych teamów. Znamy swoje możliwości, ale nie znamy możliwości innych. Musimy czekać na pierwsze Grand Prix w Bahrajnie i wtedy będziemy mogli powiedzieć, gdzie jest nasze miejsce w stawce. Wtedy będziemy mogli zastanowić się jaki jest nasz cel i ewentualnie podnieść poprzeczkę, poprawić wynik z zeszłego sezonu oraz zdobywać tak dużo punktów, jak tylko się da. To jest na razie nasze cel.

 

Jak sądzisz, jak bardzo będzie różnił się tegoroczny bolid od poprzedniego? Jak wpłyną na jego osiągi cięcia w aerodynamice aut?


Przepisy bardzo ograniczają nasze możliwości. Naszym celem było odzyskanie tak dużo jak się da z mocy zeszłorocznego auta. Bardzo dobrze sobie z tym poradziliśmy, ale - jak wspominałem - musimy zobaczyć, co zrobiły inne teamy. Przepisy dotyczące bolidów zmieniły się nieznacznie, więc w wielu aspektach nasze auto będzie podobne. Jednak dopiero w Bahrajnie zobaczymy, jak zmiany, które wprowadziliśmy, wpłyną na nasze wyniki.

 

Czego mamy Ci życzyć na ten rok?

 

Oczywiście moim marzeniem jest wprowadzenie marki Alfa Romeo, ale także marki Orlen na podium. Ale cele są skromniejsze. Chciałbym się nadal rozwijać jako kierowca. To dopiero mój trzeci sezon w Formule 1. Jeżeli chodzi o team, to chciałbym, żebyśmy zdobyli więcej punktów niż w zeszłym roku.

 

Krystian Sobierajski, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze