De Giorgi obejmie reprezentację! Heynen jednak na wylocie?

Siatkówka
De Giorgi obejmie reprezentację! Heynen jednak na wylocie?
Fot. Cyfrasport
Vital Heynen chyba lubi, gdy dużo dzieje się wokół niego. Czy zostanie w Perugii, czy jednak odejdzie. To wciąż nie jest pewne

Sir Safety Conad Perugia prowadzi 2:0 w półfinale SuperLega. W wielkanocną niedzielę podopieczni Vitala Heynena mogą przypieczętować awans do finału. O godz. 18.15 zagrają z Monzą mecz numer trzy. Transmisja w Polsacie Sport Extra. W klubie wciąż jednak niespokojnie. Włoskie media piszą, że prezes Perugii chciał zastąpić Vitala Heynena Ferdinando De Giorgim. Na ostatni miesiąc sezonu!

Ferdinando De Giorgi stracił w lutym pracę w Cucine Lube Civitanova po tym, jak jego klub przegrał u siebie 1:3 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle. Jak wiemy nie pomogło to za bardzo. Najsilniejszy (na papierze) i najbogatszy włoski klub wygrał wprawdzie rewanż, ale przegrał złotego seta i to ZAKSA gra dalej. Ba jest już w finale LM. 

 

De Giorgiego w Lube zastąpił aktualny trener reprezentacji Włoch Gianlorenzo Belngini, który zresztą pracował w tym klubie zanim objął kadrę. Co ciekawe, jak twierdzą włoskie media, De Giorgi ma zastąpić… Blenginiego po igrzyskach olimpijskich w Tokio i po wrześniowych mistrzostwach Europy na posadzie pierwszego trenera włoskiej kadry. Federacja wciąż oficjalnie tego nie potwierdziła, ale wszyscy traktują to już jako pewnik. 

 

Ale to nie koniec układanki. Właściciel Perugii – Gino Sirci chciał ponoć zatrudnić De Giorgiego w swoim klubie… na ostatni miesiąc trwającego właśnie sezonu. Prezes umbryjskiego klubu miał się w tej sprawie kontaktować nie tylko z byłym szkoleniowcem Lube, ZAKSY i reprezentacji Polski, ale również z nowym, dopiero co wybranym prezydentem włoskiej federacji Giuseppe Manfredim.

 

Chodziło o to, czy federacja zgodzi się na podwójne zatrudnienie De Giorgiego. Sirci nie tylko chciał go na końcówkę tego sezonu, ale przede wszystkim na nową kampanię. Po zakończeniu tej trwającej Vital Heynen ma bowiem odejść z Perugii, tak przynajmniej mówi się obecnie, choć i to nie jest… pewne.

 

W jednym z wywiadów Sirci powiedział bowiem, że po ostatnim meczu sezonu chce jeszcze raz usiąść do rozmów z trenerem naszej reprezentacji i podsumować to, co wydarzyło się do tej pory. Zsumować plusy i minusy i dopiero wtedy podjąć ostateczną decyzję.

 

Co do Fefe De Giorgiego w Perugii sprawa jest nieaktualna. Nowy prezes włoskiej federacji (jej były wiceprezes), twardo podtrzymał swoją opinię, z którą szedł do wyborów – trenerzy kadry narodowych Italii mają pracować wyłącznie dla federacji. Były trener Lube nie obejmie więc Perugii, jeśli chce pracować z reprezentacją.

 

Czy te sensacyjne wiadomości będą miały wpływ na grę zespołu Heynena w niedzielnym, trzecim, półfinałowym meczu play-off przeciwko Vero Volley Monza? Perugia prowadzi w tej rywalizacji już 2:0. W pierwszym meczu, po ciężkim boju, wygrała na swoim terenie 3:2. W drugim spotkaniu, rozegranym w ostatnią środę w Monzie, też łatwo nie było.

 

Siatkarze Vero Volley bili się do upadłego. Przegrali pierwszą partię do 22, by w drugiej wygrać do 22. W trzecim secie bój trwał aż do stanu 31:29 dla Perugii. Dopiero w czwartej partii wyraźnie lepsi byli Wilfredo Leon i spółka (25:19).

 

Jak będzie w wielkanocną niedzielę? Przekonamy się od godz. 18.15. Transmisja meczu Sir Safety Conad Perugia - Vero Volley Monza w Polsacie Sport Extra.

Robert Małolepszy, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze