ATP w Monte Carlo: Hubert Hurkacz - Daniel Evans. Relacja i wynik na żywo

Tenis

Hubert Hurkacz zagra z Danielem Evansem w środowym meczu drugiej rundy turnieju ATP Masters 1000 w Monte Carlo. Będzie to drugie w historii starcie tych tenisistów, pierwsze wrocławianin wygrał w trzech setach. Niespełna siedem miesięcy temu w Rzymie, również na ceglanej "mączce". Ponownie będziemy świadkami starcia dwóch różnych osobowości, Polak i Brytyjczyk to mentalnie dwa zupełnie różne światy. Relacja i wynik na żywo meczu Hubert Hurkacz - Daniel Evans na Polsatsport.pl od godziny 14:00.

Zajmujący 16. miejsce w rankingu ATP Hurkacz przyleciał do Europy po długim pobycie w Stanach Zjednoczonych i zwycięstwie w prestiżowym turnieju Masters 1000 w Miami, który rozgrywany jest na kortach twardych. Już pierwszy mecz po zmianie nawierzchni przywołał stare zmory wrocławianina, przestawienie się z betonu na "mączkę" to dla niego wyzwanie. Co prawda Polak wygrał pierwszego seta z plasującym się na 171. pozycji rankingu ATP Włochem Thomasem Fabbiano 6:3, ale później pojawiły się problemy. Z powodu deszczu mecz przerwano w poniedziałek wieczorem, dokończono we wtorek. W drugim secie rywal naciskał, a Hurkacz popełniał błąd za błędem i uległ 3:6. W końcówce trzeciej partii Polak jednak odnalazł rytm, grał dokładniej, wytrzymał próbę nerwów przy break pointach dla Włocha i zwyciężył 6:3.     

 

Tym samym nasz tenisista poprawił swoje najlepsze osiągnięcie w Monte Carlo. Dotychczas grał tam tylko raz, w 2019 roku. W pierwszej rundzie w trzech setach przegrał z Borną Coriciem z Chorwacji. Teraz jest w rundzie drugiej, a w trzeciej może trafić na lidera rankingu ATP Novaka Djokovica. Serb dopiero wkracza do rywalizacji w Monte Carlo, w pierwszej rundzie miał wolny los. W drugiej zagra z Włochem Jannikiem Sinnerem, którego dziesięć dni temu Hurkacz pokonał w finale turnieju ATP Masters 1000 w Miami. Polak na razie o Djokovicu zapewne nie myśli, najpierw na jego drodze stanie o siedem lat starszy Evans, 33. obecnie rakieta świata. W pierwszej rundzie Brytyjczyk też rozegrał trzy sety, jego mecz z Dusanem Lajovicem także rozgrywany był w poniedziałek i wtorek. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Dziwna konferencja Huberta Hurkacza. Słychać było przelatującą muchę

 

W połowie września na mączce w Rzymie reprezentant Polski pokonał Evansa 6:3, 3:6, 7:5. Teraz będziemy świadkami drugiego w historii starcia dwóch zupełnie różnych osobowości - skromnego, cichego, pokornego Hurkacza z Brytyjczykiem, którego "przygody" przez wiele lat sluzyły za przykład tego, jaki styl życia nie przystoi sportowcowi.

 

Kłopoty i burzliwe występki zaczęły się już w 2007 roku. Jako siedemnastolatek wyleciał z hukiem z juniorskiego Wimbledonu, bo zachowywał się wyzywająco. Dwa lata później, tuż przed meczem na kortach All England Club, wybrał się do nocnego klubu, gdzie ostro "balował", na jeden z turniejów w ogóle nie dotarł. Brytyjska federacja założyła na niego grzywnę, na kilka miesięcy cofnęła mu stypendium, a Evans... posypał głowę popiołem. Przyznał, że nie przykłada się do pracy i obiecał poprawę. 

 

Obiecanki to jedno, fakty - zupełnie coś innego. W 2017 roku środowy rywal Hurkacza został przyłapany na zażywaniu kokainy. Międzynarodowa Federacja Tenisowa zdyskwalifikowała go na rok, odebrano mu punkty i pieniądze zarobione na jednym z turniejów ATP. Zawodnik ponownie przepraszał i ponownie obiecywał poprawę. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Kubot i Hurkacz w drugiej rundzie debla w Monte Carlo

 

Teraz wygląda na to, że za drugim razem razem Evans nie rzucał słów na wiatr. Cały czas piął się w tenisowej hierarchii, by na początku lutego tego roku zajmować 26. miejsce w rankingu ATP, najwyższe w jego karierze. O błędach z przeszłości, także o tym, by ich nie powtarzać Evansovi ma przypominać jeden z wielu tatuaży na jego ciele. To zdanie: "Każdy święty ma przeszłość, każdy grzesznik ma przyszłość".

 

Relacja i wynik na żywo meczu Hubert Hurkacz - Daniel Evans na Polsatsport.pl od godziny 14:00.

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze