Powrót kibiców na stadiony coraz bliżej. Co z finałem Fortuna Pucharu Polski?

Piłka nożna
Powrót kibiców na stadiony coraz bliżej. Co z finałem Fortuna Pucharu Polski?
fot. Cyfrasport
Najprawdopodobniej już w maju kibice będą mogli wejść na stadiony.

Wszystko wskazuje na to, że kibice już w maju będą mogli wrócić na sportowe areny, aby dopingować swoje ulubione drużyny. Ma to być kolejny proces łagodzenia obostrzeń.

Sportowe realia w dobie pandemii koronawirusa wyglądają nieciekawie z perspektywy kibiców, którzy zmagania swoich drużyną śledzą bez możliwości oglądania ich na stadionie lub w halach. Nadchodzą jednak optymistyczne wieści, wedle których fani będą mogli pojawić się na trybunach już w maju.

 

Nie jest jeszcze znana konkretna data, ale w kuluarach mówi się, że decyzja o otwarciu obiektów sportowych dla kibiców będzie połączona z otwarciem m.in. hoteli, co przewidziane jest na 9 maja.

 

Kiedy kibice wejdą na stadiony jest o tyle ważną kwestią, że tydzień wcześniej - już 2 maja czeka nas m.in. finał Fortuna Pucharu Polski w Lublinie pomiędzy Arką Gdynia a Rakowem Częstochowa. Należy również wspomnieć o zmaganiach ligowych, a te najszybciej skończą się w PKO BP Ekstraklasie - 16 maja. Dla porównania jej zaplecze, a więc Fortuna 1 Liga potrwa do 12 czerwca plus baraże o awans do elity.

 

Zobacz także: Robert Lewandowski wznowił treningi z piłką. Kiedy wróci do gry?

 

Najbardziej skorzystają jednak kibice żużla w naszym kraju, ponieważ dopiero co zainaugurowano sezon w PGE Ekstralidze oraz w eWinner 1. lidze, podczas gdy 2. liga żużlowa ma wystartować właśnie w maju, na kiedy przewidziane jest otwarcie stadionów. Sezon żużlowy potrwa do września, a więc fani "czarnego sportu" mogą stracić jedynie początek zmagań, które i tak zostały storpedowane przez deszcz.

 

Na koniec warto wrócić jeszcze do futbolu. Otóż na 26 maja zaplanowany został finał Ligi Europy, który w tym roku odbędzie się w Gdańsku. Decydujący mecz o trofeum tych rozgrywek odbędzie się najprawdopodobniej z kibicami. W jakiej liczbie? Na konkrety trzeba jeszcze poczekać.

Krystian Natoński, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze