Puchar Billie Jean King: Zwycięstwo i awans na stulecie PZT?

Tenis
Puchar Billie Jean King: Zwycięstwo i awans na stulecie PZT?
fot. PAP
Jeśli kobieca reprezentacja Polski pokona w dniach 16-18 kwietnia w Bytomiu zespół Brazylii, to wróci do światowej elity tenisistek

W roku 100-lecia Polskiego Związku Tenisowego będziemy świadkami ważnego meczu w Bytomiu, rozgrywanego w ramach Billie Jean King Cup. Jeśli kobieca reprezentacja Polski pokona w nim Brazylię, to wróci do światowej elity. Transmisje wszystkich spotkań od piątku 16 kwietnia w Polsacie Sport News.

Polska drużyna narodowa w Fed Cup (w ubiegłym roku zmieniono nazwę dla upamiętnienia amerykańskiej tenisistki Billie Jean King) wystąpiła po raz pierwszy w 1966 roku. Rozegrała dotychczas 126 meczów, wygrała 68 i poniosła 58 porażek. W tej chwili ma szansę na przedłużenie zwycięskiej serii do sześciu spotkań.

W lutym ubiegłego roku w turnieju Grupy I w Luksemburgu reprezentacja Polski, prowadzona przez kapitana Dawida Celta, pokonała kolejno ekipy Słowenii (2:1), Turcji (3:0) i Szwecji (2:0). Dzięki temu awansowała do fazy play off. Z powodu pandemii kwietniowy mecz z Brazylią został jednak przełożony o rok. Zwycięstwo oznaczać będzie prawo występu w przyszłorocznych kwalifikacjach do finałowego turnieju Billie Jean King Cup w Budapeszcie, z udziałem najlepszych 12 zespołów świata.

W sumie w Grupie Światowej - jeszcze przed reformą Fed Cup - Polki występowały przez 14 lat. Mają w niej bilans spotkań 4-12. Ostatnio w elicie rywalizowały w 2015 roku. W lutym, w Kraków Arenie, byliśmy świadkami jednego z największych wydarzeń w historii polskiego tenisa, czyli meczu Polska - Rosja. Wówczas na korcie mogliśmy zobaczyć Agnieszkę Radwańską, Urszulę Radwańską oraz deblistki Klaudię Jans-Ignacik i Alicję Rosolską. Natomiast w drużynie rywala wystąpiły triumfatorki imprez wielkoszlemowych - Maria Szarapowa i Swietłana Kuzniecowa, a także Anastazja Pawliuczenkowa i Witalija Diaczenko. W roli kapitan przyjechała zaś Anastazja Myskina.

 

ZOBACZ TAKŻE: Stać nas na grę z najlepszymi

Niestety rywalki okazały się wtedy za mocne i wygrały 4:0. Dwa miesiące później Polki przegrały mecz barażowy o utrzymanie w Grupie Światowej I ze Szwajcarią 2:3. Do Zielonej Góry przyjechała wtedy sama Martina Hingis.

Jednak zanim do tego doszło, największy sukces w BJKC (wtedy jeszcze Fed Cup) polska drużyna odnotowała trzy dekady temu. Przełomowy był rok 1991, w którym Katarzyna Nowak, Magdalena Mróz i Katarzyna Teodorowicz sprawiły w Grupie Światowej wielką niespodziankę pokonując 2:1 renomowaną ekipę Francji, z Nathalie Tauziat i Mary Pierce w składzie. To je właśnie w decydującym meczu deblowym ograły Mróz i Teodorowicz.

W 1992 roku, te same polskie zawodniczki pokonały w elicie kolejno Izrael 3:0 i Szwecję 2:1, awansując jedyny raz do ćwierćfinału. W nim jednak trafiły na zespół Niemiec i przegrały 0:3. Po drugiej stronie siatki wówczas stanęły Steffi Graf, liderka rankingu WTA i 22-krotna triumfatorka turniejów Wielkiego Szlema oraz Anke Huber.

 

ZOBACZ TAKŻE: Magda Linette nie zagra z Brazylią

 

Później Polki utrzymywały się w Grupie Światowej do 1995 roku, aż spadły na niższe szczeble rozgrywek. Ponownie awansowały do tego grona dopiero w 2014 roku, gdy wygrały ze Szwecją i Hiszpanią po 3:2. W tym drugim meczu trzy punkty zdobyła Agnieszka Radwańska, dwa w singlu i w deblu z Rosolską.

Właśnie te dwa nazwiska dominują na czele statystyk reprezentacji Polski w BJKC. Radwańska prowadzi wśród zawodniczek z największą liczbą wszystkich rozegranych meczów - 53 (w singlu i deblu). O 10 więcej od Magdaleny Feistel (z domu Mróz). Ma również najlepszy ogólny bilans 42-11 (Feistel 23-20), a w samym singlu 34-9.

Jeśli chodzi o największą liczbę występów, to liderką jest Alicja Rosolska z 38 meczami w kadrze. To trzy więcej od Radwańskiej. Może te wyniki jeszcze poprawić, bo niedawno wznowiła treningi po urodzeniu dziecka. Jednak może jej się to udać najwcześniej w przyszłorocznej edycji. Dotychczas rozegrała też najwięcej sezonów w reprezentacji, bo aż 14.

W grze podwójnej Rosolska wygrała najwięcej meczów - 26, przegrała 12. Natomiast razem z Klaudią Jans-Ignacik stworzyła najlepszą reprezentacyjną parę w historii (14-8).

 

Transmisje wszystkich spotkań składających się na mecz Polska - Brazylia w Polsacie Sport News.

 

Piątek - 16 kwietnia
Magdalena Fręch - Carolina Alves - godz. 14:00
Urszula Radwańska - Laura Pigossi - ok. godz. 15:30

 

Sobota - 17 kwietnia
Magdalena Fręch - Laura Pigossi - godz. 12:00
Urszula Radwańska - Carolina Alves - ok. godz. 13:30

Informacja prasowa

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze