La Liga: Atletico, FC Barcelona czy Real? Trwa zacięta walka o tytuł

Piłka nożna
La Liga: Atletico, FC Barcelona czy Real? Trwa zacięta walka o tytuł
fot. PAP
Czy ktoś z tej dwójki zostanie mistrzem Hiszpanii?

Od wtorku do czwartku (11-13 maja) rozgrywana będzie 36. kolejka hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej. Na trzy serie gier przed końcem sezonu największe szanse na tytuł ma Atletico Madryt, ale blisko są Real Madryt i Barcelona. Matematyczne szanse zachowała Sevilla.

Atletico zgromadziło 77 punktów, o dwa wyprzedza broniących tytułu „Królewskich” i „Dumę Katalonii”. Sevilla traci sześć „oczek” do lidera.

 

We wtorek Barcelona zagra na wyjeździe z UD Levante (14. pozycja), w środę Atletico zmierzy się z Realem Sociedad San Sebastian (5.) i Sevilla z Valencią (13.), a w czwartek Real Madryt spotka się z FC Granada (10.) na stadionie tego klubu.

 

Teoretycznie najtrudniejsze zadanie czeka lidera, który będzie rywalizował z ekipą z San Sebastian, walczącą o awans do Ligi Europy. Jego przewaga nad FC Villarreal wynosi cztery punkty oraz pięć nad Betisem Sewilla.

 

Broniący tytułu Real Madryt nie będzie miał łatwej przeprawy z Granadą, która niedawno potrafiła wygrać na wyjeździe z Barceloną 2:1.

 

ZOBACZ TAKŻE: La Liga: Real Madryt uratował remis w meczu z Sevillą

 

Ale zanim dojdzie do meczów z udziałem „wielkiej czwórki”, w mediach hiszpańskich zapewne jeszcze wiele razy opisywana i omawiana będzie sytuacja z poprzedniej kolejki ze spotkania „Królewskich” z Sevillą (2:2).

 

- Akcja, która zmienia La Ligę”– napisała gazeta „Marca” o sytuacji z tego meczu. Analiza VAR sprawiała, że anulowany został rzut karny dla Realu, a przyznany zaś wcześniejszy dla Sevilli. Po golu Ivana Rakitica z 11 metrów Sevilla prowadziła 2:1. Wyrównał w doliczony czasie Eden Hazard.

 

Bardzo zły był trener madryckiego zespołu Zinedine Zidane, którego nie przekonały żadne tłumaczenia sędziego.

 

Ciekawie wygląda również walka o pozostanie w elicie. Zajmujący 17. lokatę, ostatnią „bezpieczną”, Real Valladolid zagra z FC Villarreal, który przygotowuje się również do finału Ligi Europy. Zagra w nim 26 maja w Gdańsku z Manchesterem United.

 

Na dziś w najtrudniejszej sytuacji są SD Huesca (30 pkt), FC Elche (30) i SD Eibar (29), ale ich strata do CD Alaves czy Valladolid jest nikła i wynosi od 1 do 3 punktów. W lepszej sytuacji znajduje się FC Getafe – 34 pkt.

 

Z tego grona kluby Elche i Eibar są beniaminkami. Zdecydowanie lepiej spisuje się FC Cadiz – 11. lokata.

PN, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie