Rafał Gikiewicz pogratulował Robertowi Lewandowskiemu. "Jesteś legendą"

Piłka nożna
Rafał Gikiewicz pogratulował Robertowi Lewandowskiemu. "Jesteś legendą"
Fot. Twitter/Rafał Gikiewicz
Rafał Gikiewicz i Robert Lewandowski

Bramkarz FC Augsburg Rafał Gikiewicz pogratulował Robertowi Lewandowskiemu zdobycia samodzielnego rekordu wszech czasów pod względem liczby bramek uzyskanych w jednym sezonie piłkarskiej Bundesligi. Polski napastnik dokonał tego właśnie w meczu przeciwko Augsburgowi, trafiając do siatki w 90. minucie.

 Lewandowski znów jest najlepszy! Tym razem polski napastnik pobił rekord wszech czasów pod względem liczby strzelonych bramek w jednym sezonie Bundesligi, czym zapewnił sobie miejsce w historii tej ligi. "Lewy" dokonał tego w meczu z Augsburgiem, którego bramkarzem jest Gikiewicz. Polski golkiper bronił przez cały mecz i mimo porażki 2:5 był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku, a po wszystkim pogratulował swojemu rodakowi wspaniałego rekordu.

 

- Jesteś legendą. Szacunek - napisał polski bramkarz oznaczając konto Lewandowskiego na Twitterze.

 


Praktycznie przez cały mecz mogło się wydawać, że "Giki" zaczarował bramkę, bowiem w pierwszej połowie padły aż cztery bramki dla Bayernu, ale żadna nie należała do Lewandowskiego. Polski golkiper obronił w pierwszej partii aż pięć strzałów, z czego cztery "Lewego".


Druga połowa to także dobra postawa Gikiewicza, który jeszcze dwa razy powstrzymał Lewandowskiego, a raz wyręczył go partner z obrony, który rozpaczliwym wślizgiem w pobliżu linii bramkowej uniemożliwił napastnikowi Bayernu oddanie strzału. "Lewy" miał na koncie siedem strzałów, ale żaden nie zakończył się golem. Przełom przyszedł dopiero w 90. minucie spotkania.


W ostatniej akcji meczu piłkę uderzoną po ziemi przez Leroya Sane wybił przed siebie Gikiewicz, a do futbolówki szybko dopadł Lewandowski, który zdążył dobić ją prosto do siatki pisząc tym samym kolejny rozdział w historii piłki nożnej. Gikiewicz robił co mógł, aby nie dopuścić do kolejnej bramki przeciwko swojej drużynie, ale tym razem był bezradny. Wynik 2:5 oznaczał porażkę Augsburga i zwycięstwo Bayernu, ale między piłkarzami nie było złej krwi. Wręcz przeciwnie, Gikiewicz po meczu wrzucił na swoje konto na Twitterze zdjęcie gratulując Lewandowskiemu spektakularnego wyczynu.

Gol Roberta Lewandowskiego, dzięki któremu pobił rekord Gerda Muellera:

PI, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie