PGE Ekstraliga: Motor Lublin w finale

Żużel
PGE Ekstraliga: Motor Lublin w finale
fot. PAP
Żużlowcy Motoru Lublin awansowali do finału PGE Ekstraligi.

Motor Lublin pokonał Moje Bermudy Stal Gorzów 47:43 w rewanżowym meczu półfinałowym PGE Ekstraligi. Pierwszy mecz także wygrali lublinianie 49:41 i awansowali do finału, w którym zmierzą się z Betard Spartą Wrocław.

Z ośmiopunktową przewagą przystąpili do rewanżu żużlowcy Motoru Lublin. Ich atutem miał być tor, na którym nie przegrali żadnego meczu w fazie zasadniczej i mogli spokojnie się przygotowywać. Jednak półtorej godziny przed startem przeszła intensywna ulewa, zmieniająca warunki na torze. To z pewnością było okolicznością sprzyjającą gościom, co podopieczni trenera Stanisława Chomskiego pokazali już w pierwszym wyścigu, w którym Martin Vaculik z Szymonem Woźniakiem wygrali 5:1 z Grigorijem Łagutą i Jarosławem Hampelem.

 

ZOBACZ TAKŻE: Bartosz Zmarzlik na podium Grand Prix Danii

 

Wprawdzie juniorzy Motoru Wiktor Lampart z fantastycznie finiszującym Mateuszem Cierniakiem odrobili te straty wyprzedzając Wiktora Jasińskiego i Kamila Nowackiego, ale kolejny wyścig znów wygrali gorzowianie 4:2, a w pierwszym pojedynku liderów Bartosz Zmarzlik przyjechał przed Mikkelem Michelsenem.

 

Po pierwszej czterobiegowej serii był remis 12:12. Piąta i szósta gonitwa zakończyły się jednak podwójnymi wygranymi gospodarzy, którzy uzyskali ośmiopunktową przewagę (22:14) i w bardziej komfortowej sytuacji przystępowali do dalszej rywalizacji, która przebiegała już na torze z warunkami zbliżonymi do tych sprzed ulewy.

 

W ósmym wyścigu, po wykorzystaniu rezerwy taktycznej przez Stal, doszło do drugiego pojedynku Zmarzlika z Michelsenem, ale tym razem lepszy był Duńczyk, co oznaczało, że mistrz świata nie zdobędzie kompletu punktów, jak w poprzednim spotkaniu w Gorzowie.

 

Na drugim wirażu 11. biegu doszło do groźnego wypadku, w którym ucierpiał Łaguta, uderzając głową w dmuchaną bandę. Rosjanin odwieziony został do szpitala.

 

Na starcie 13. wyścigu ze strony Motoru stanęli Michelsen i Dominik Kubera, a Stal reprezentowała najsilniejsza para Zmarzlik - Vaculik. Lubelski Duńczyk po raz wtóry pokonał Zmarzlika, a Kubera wyprzedzi Vaculika i Motor wygrywając 42:36 zapewnił już sobie awans do finału.

 

Oznacza to co najmniej powtórzenie najlepszego w historii lubelskiego żużla wyniku sprzed 30 lat, bo w 1991 roku Motor zdobył wicemistrzostwo Polski.

 

Motor Lublin - Moje Bermudy Stal Gorzów 47:43

 

Motor Lublin: Mikkel Michelsen 11 (2,3,3,3), Dominik Kubera 10 (3,2,2,1,2), Krzysztof Buczkowski 8 (0,2,2,2,2), Jarosław Hampel 7 (0,3,1,2,1), Mateusz Cierniak 5 (2,2,1,0), Wiktor Lampart 4 (3,1,0), Grigorij Łaguta 2 (1,1,d,w).

 

Moje Bermudy Stal Gorzów: Bartosz Zmarzlik 16 (3,3,2,3,2,3), Martin Vaculik 8 (3,1,1,0,3), Szymon Woźniak 8 (2,1,1,3,1), Anders Thomsen 8 (1,0,3,1,3,0), Wiktor Jasiński 3 (1,2,0,0), Markus Birkemose 0 (0,0,-,-), Kamil Nowacki 0 (0,-,0)

 

Pierwszy mecz także wygrał Motor 49:41 i awansował do finału, w którym zmierzy się z Betard Spartą Wrocław.

MC, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie