PKO BP Ekstrakalasa: Ligowy klasyk dla Lecha. Poznaniacy wygrali w Warszawie

Piłka nożna
PKO BP Ekstrakalasa: Ligowy klasyk dla Lecha. Poznaniacy wygrali w Warszawie
Fot. CyfraSport
PKO BP Ekstrakalasa: Ligowy klasyk dla Lecha. Poznaniacy wygrali w Warszawie.

Lech Poznań pokonał Legię Warszawa w hicie 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gola na wagę zwycięstwa dla gości zdobył Mikael Ishak. "Kolejorz" umocnił się na pozycji lidera rozgrywek, z kolei drużyna mistrza Polski poniosła szóstą porażkę w tym sezonie w lidze.

Po raz pierwszy w tym meczu piłka zatrzepotała w siatce już w piątej minucie gry. Bramkę zdobył Artur Jędrzejczyk, ale po analizie VAR sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Chwilę później bliski wyjścia na prowadzenie był Lech. Adriel Ba Loua oddał strzał w słupek. 

 

W 25. minucie Ernest Muci wywalczył rzut wolny na wysokości 18 metra. Do piłki podszedł Josue. Portugalczyk trafił w poprzeczkę bramki Filipa Bednarka. Później Lech stworzył sobie dwie groźne sytuacje. Najpierw nieznacznie obok bramki uderzył Ishak, a chwilę później bliski gola sambójczego był Mateusz Wieteska. W tej drugiej sytuacji świetną interwencją popisał się Kacper Tobiasz.  

 

ZOBACZ TAKŻE: PKO BP Ekstraklasa: Kolejna porażka Warty Poznań

 

Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie stworzyła sobie dogodnej okazji do strzelenia gola. Piłkarze zeszli na przerwę, gdy na tablicy wyników widniało 0:0. 

 

Tuż po zmianie stron bramkę dla zespołu mistrza Polski mógł zdobyć Mahir Emreli. Azer strzelał głową, ale minimalnie chybił. W końcu w 54. minucie prowadzenie objął "Kolejorz". Z rzutu wolnego zacentrował Pedro Rebocho. Dośrodkowanie zamknął Ishak. Szwed skierował piłkę do siatki. 

 

Napastnik Lecha mógł podwyższyć prowadzenie w 68. minucie, lecz uderzył w boczną siatkę. Chwilę później niezłym strzałem z dystansu popisał się Kamiński. Piłka nieznacznie minęła bramkę Tobiasza. W kolejnych minutach po obu stronach brakowało dogodnych sytuacji bramkowych po obu stronach. "Legioniści", którzy powinni gonić wynik, częściej się bronili. 

 

W doliczonym czasie gry sędzia odgwizdał rzut karny dla Lecha. Filip Mladenović sfaulował w polu karnym Daniego Ramireza. "Jedenastki" jednak nie wykorzystał Ishak. Znakomicie interweniował Tobiasz. Legia próbowała jeszcze atakować, ale bezskutecznie. "Kolejorz" wygrał w stolicy po raz pierwszy od sześciu lat. 

 

Legia Warszawa - Lech Poznań 0:1 (0:0)

Bramka: Ishak 54

 

Legia Warszawa: Kacper Tobiasz - Mattias Johansson, Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Yuri Ribeiro (72, Filip Mladenović) - Lirim Kastrati (72, Kacper Kostorz), Bartosz Slisz (88, Ihor Charatin), Josué, Ernest Muçi (65, Lopes), Luquinhas - Mahir Emreli (65, Tomáš Pekhart).

 

Lech Poznań: Filip Bednarek - Lubomír Šatka, Bartosz Salamon, Antonio Milić, Pedro Rebocho (90, Barry Douglas) - Adriel Ba Loua (77, Dani Ramírez), Jesper Karlström (77, Nika Kwekweskiri), Pedro Tiba, João Amaral (90, Pereira), Jakub Kamiński (72, Michał Skóraś) - Mikael Ishak.

mtu, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie