Liga Młodzieżowa UEFA: Pogoń Szczecin wyeliminowana, Deportivo La Coruna odrobiło straty

Piłka nożna
Liga Młodzieżowa UEFA: Pogoń Szczecin wyeliminowana, Deportivo La Coruna odrobiło straty
fot. Cyfrasport

Trzy bramki zaliczki z pierwszego meczu nie wystarczyły młodzieżowcom Pogoni Szczecin, by awansować do drugiej rundy Młodzieżowej Ligi Mistrzów (UEFA Youth League). "Portowcy" przegrali w Hiszpanii z Deportivo La Coruna 0:4 i odpadli z rozgrywek.

Pod koniec września młodzi piłkarze Pogoni, mistrzowie Polski juniorów, wygrali na własnym stadionie z mistrzem Hiszpanii 3:0. Wysokie zwycięstwo okazało się niewystarczające, by awansować do drugiej rundy rozgrywek.

 

"Mimo wysokiej porażki uważam, że sprawa awansu do drugiej rundy nie jest jeszcze zamknięta" – komentował po pierwszym spotkaniu Manuel Pablo Garcia, były 13-krotny reprezentant Hiszpanii, a obecnie trener młodzieży w La Corunie.

 

Jego słowa okazały się prorocze. W rewanżu od pierwszych minut zaatakowali gospodarze i już w pierwszej połowie odrobili straty ze Szczecina. Druga część meczu była bardziej wyrównana. Decydujący cios "Portowcom" zadał rezerwowy Hugo Padin, trafiając do polskiej bramki w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry.

 

W kolejnej rundzie Deportivo zagra z Maccabi Hajfa.

 

Deportivo La Coruna - Pogoń Szczecin 4:0 (3:0)

Bramki: Białczyk 11 (s), Guerra 28, Najera 36, Baldomar 90

 

Deportivo: Brais Suarez - Nacho Diaz (70. Mario Dominguez), Dani Barcia, Juan Rodriguez, Manu Rivas (33. Quique Teijo) - Víctor Guerra, Ruben Lopez, Seydiba Mendes, Mario Najera (71. Hugo Baldomar), David Mella (61. Hugo Padin) - Noel Lopez (62. Pablo Trigo)

 

Pogoń: Łukasz Łęgowski - Dawid Rezaeian, Maciej Białczyk, Konrad Magnuszewski, Borys Freilich - Jakub Lis (59. Mateusz Bąk), Kacper Łukasiak, Kamil Kort, Mateusz Łęgowski, Mariusz Fornalczyk - Fabian Grzelka (87. Olaf Korczakowski)

MC, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie