NBA: Suns lepsi od Bucks w powtórce ubiegłorocznego finału

Koszykówka
NBA: Suns lepsi od Bucks w powtórce ubiegłorocznego finału
fot. PAP/EPA
Phoenix Suns górą w starciu z Milwaukee Bucks

W czwartkowym meczu finalistów poprzedniego sezonu mający najlepszy bilans w lidze NBA koszykarze Phoenix Suns pokonali broniących tytułu wiceliderów Konferencji Wschodniej Milwaukee Bucks 131:107. W Dallas Słoweniec Luka Doncic ustanowił rekord kariery - 51 pkt.

Liderem "Słońc" był tym razem środkowy z Bahamów Deandre Ayton, który zdobył 27 punktów, trafiając 12 z 14 rzutów z gry. Mikal Bridges dodał 18 pkt, a po 17 uzyskali Devin Booker i Chris Paul, który miał także 19 asyst (prowadzi w klasyfikacji najlepiej podających w lidze ze średnią 10,5). Było to 500. double-double w karierze 36-letniego rozgrywającego.

 

W ekipie obrońców tytułu wyróżnili się Jrue Holiday i Khris Middleton - po 21. Grek Giannis Antetokounmpo, MVP ubiegłorocznego finału, miał 18 pkt, osiem zbiórek i siedem asyst zanim usiadł na ławce w czwartej kwarcie.

 

Było to czwarta z rzędu i 15. w ostatnich 16 meczach wygrana zespołu z Arizony.

 

ZOBACZ TAKŻE: LeBron James i Kevin Durant wybrali składy na Mecz Gwiazd

 

Zwycięstwo odnieśli także prowadzący w Konferencji Wschodniej koszykarze Miami Heat, którzy pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 112:97. W ich szeregach wyróżnili się Jimmy Butler i Bam Adebayo - po 29 pkt, a wśród gości Devonte Graham i litewski środkowy Jonas Valanciunas - po 16.

 

Mecz w Dallas, gdzie miejscowi Mavericks wygrali z Los Angeles Clippers 112:105, był popisem Luki Doncica. Słoweniec ustanowił rekord kariery zdobywając 51 pkt, z czego 28 w pierwszej kwarcie, wygranej 36:28. Trafił m.in. siedem rzutów trzypunktowych (wyrównany rekord kariery) z 14 oddanych. Miał także dziewięć zbiórek, sześć asyst, ale i siedem strat. Liderem Clippers okazał się Marcus Morris Sr. - 21 pkt.

 

"Cóż, to był właśnie Luka. Ten mały krok w tył i +trójka+. Będę z tym żyć. To jego firmowy rzut, ale jeśli nie trafi kilka z nich, to gra jest inna. Jednak on je trafia i dlatego jest świetnym graczem” - powiedział trener Clippers Tyronn Lue.

 

Gospodarze grali już bez łotewskiego środkowego Kristapsa Porzingisa, który w ostatnim dniu przed upływem okresu transferowego został oddany do Washington Wizards w wymianie za Spencera Dinwiddie i swojego rodaka Davisa Bertansa.

 

Jeszcze bez Łotysza w składzie "Czarodzieje" w stolicy z Brooklyn Nets 113:112. Dla nowojorczyków była to 10. porażka z rzędu, co jest obecnie najdłuższą serią niepowodzeń w lidze. Brazylijczyk Raul Neto zdobył dla zwycięzców 21 pkt, a pierwsze w karierze triple-double uzyskał Kyle Kuzma - 15 pkt, 13 zb. i 10 as. Najskuteczniejszy w zdziesiątkowanym zespole gości był Kyrie Irving - 31 pkt.

 

W drużynie trenera Steve'a Nasha nie wystąpili już James Harden i Paul Millsap oddani w wymianie do Philadelphia 76ers oraz Kevin Durant, wciąż leczący kontuzję kolana. Wobec faktu, że niezaszczepiony na Covid-19 Irving może występować tylko na wyjazdach, gdyż przepisy sanitarne Nowego Jorku nie pozwalają mu na występy u siebie, Nets 55 dotychczasowych spotkań rozpoczynali w 30 różnych wyjściowych składach.

 

W tabeli Konferencji Zachodniej prowadzą Suns z bilansem 45 zwycięstw i 10 porażek, przed Golden State Warriors (41-15). "Wojownicy" w czwartek przegrali u siebie z New York Knicks 114:116, ponosząc drugą porażkę z rzędu. Trzecią lokatę zajmują Memphis Grizzlies, którzy wygrali na wyjeździe z Detroit Pistons 132:107.

 

Liderem na Wschodzie pozostaje zespół Miami (36-20), przed Chicago Bulls i Cleveland Cavaliers (po 34-21).

AA, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie