Liverpool odpadł z Pucharu Anglii! O zwycięstwie drużyny Polaka przesądził gol w doliczonym czasie

Liverpool odpadł z Pucharu Anglii! O zwycięstwie drużyny Polaka przesądził gol w doliczonym czasie
fot. PAP/EPA
Liverpool odpadł z Pucharu Anglii.

Klub Jakuba Modera odwrócił losy spotkania z Liverpoolem i awansował do kolejnej rundy Pucharu Anglii. Brighton odrobiło straty, a bramkę na wagę awansu w doliczonym czasie gry zdobył Kaoru Mitoma.

Jako pierwszy strzelanie rozpoczął Liverpool. W trzydziestej minucie spotkania Naby Keita wykonał dobre, górne podanie do Mohameda Salaha. Egipcjanin pomknął prawym skrzydłem, wyprzedzając piłkarzy drużyny gospodarzy, po czym skierował piłkę do dziewiętnastoletniego Harveya Elliotta. Ten pokonał Jasona Steele'a. Liverpool nie mógł cieszyć się jednak zbyt długo.

 

ZOBACZ TAKŻE: Manchester City górą w hicie w Pucharze Anglii. Polak musi poczekać na debiut

 

Dziewięć minut później strzał zza pola karnego oddał Tariq Lamptey. Piłka po rykoszecie trafiła kapitana Brighton Lewisa Dunka i zmieniła tor lotu, co zupełnie zmyliło Alissona.

 

W doliczonym czasie gry Pascal Gross wykonywał rzut wolny. Niemiec posłał dośrodkowanie w pole karne "The Reds". Podanie odnalazło Pervisa Estupinana, który z lewego skrzydła zagrał na drugą stronę boiska, prosto do Kaoru Mitomy. Dwudziestopięciolatek umiejętnie podbił piłkę obok Joe Gomeza, a następnie skierował "futbolówkę" do bramki brazylijskiego golkipera. Było to ostatnie trafienie spotkania, które dało awans Brighton, eliminując tym samym Liverpool.

 

Brighton & Hove Albion - Liverpool FC 2:1 (1:1)

Bramki: Lewis Dunk 39, Kaoru Mitoma 90+2 - Harvey Elliott 30

 

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie