Fernando Santos skrytykowany. Były selekcjoner uderza w Portugalczyka!

Piłka nożna
Fernando Santos skrytykowany. Były selekcjoner uderza w Portugalczyka!
fot. Cyfrasport
Czesław Michniewicz i Adam Nawałka (z prawej)

Reprezentacja Polski już 16 czerwca zagra kolejny mecz pod wodzą Fernando Santosa. Będzie to towarzyskie starcie z Niemcami na PGE Narodowym. Cztery dni później Biało-Czerwoni zmierzą się już o punkty w Mołdawii w ramach eliminacji Euro 2024. Na trwającym zgrupowaniu próżno szukać kilku znanych nazwisk, z czym ciężko pogodzić się m.in. Adamowi Nawałce.

Mowa o absencji takich zawodników jak Kamil Glik, Grzegorz Krychowiak i Kamil Grosicki. Cała trójka przez lata stanowiła o sile naszej kadry i ciężko było sobie wyobrazić brak któregokolwiek z nich na zgrupowaniu. Tymczasem Santos od początku swojej pracy w Polsce dał wyraźnie do zrozumienia, że zamierza odmłodzić naszą reprezentację. I konsekwentnie się tego trzyma.

 

Z taką decyzją portugalskiego selekcjonera nie zgadza się Nawałka, który mierzył się z Santosem podczas pamiętnego ćwierćfinału Euro 2016, kiedy Polska odpadła z późniejszym triumfatorem po rzutach karnych.

 

ZOBACZ TAKŻE: Jakub Błaszczykowski żegna się reprezentacją. Mecz Polska – Niemcy w Polsacie Sport Premium 1

 

- Skoro 35-letni „Grosik” zdobywa miano najlepszego piłkarza ligi, to znaczy, że ma umiejętności na najwyższym poziomie. Nawet w ostatnim okresie zrobił kolosalne postępy, jeśli chodzi o rozumienie gry, a konkretnie mam na myśli antycypację i wykorzystanie przestrzeni na boisku. Co do motoryki, wystarczy popatrzeć, jak dużo młodsi zawodnicy przegrywają z nim pojedynki biegowe na starcie - powiedział były selekcjoner na łamach "Super Expressu".

 

W podobnym tonie Nawałka wypowiedział się na temat Glika oraz Krychowiaka, którzy jego zdaniem - podobnie jak Grosicki, wnieśliby wiele doświadczenia do reprezentacji, a młodzi piłkarze mieliby od kogo uczyć się.

 

- Kamil Glik ma wielki charakter, jest człowiekiem ze stali, gdy wspomnimy choćby baraż ze Szwecją o mundial, gdy grał z kontuzją. Poświęciłby wszystko dla reprezentacji. To samo dotyczy Krychowiaka, który dał świetną zmianę w tamtym meczu i wywalczył rzut karny w kluczowym momencie przy stanie 0:0. Tacy piłkarze są wzorem dla młodych i trzeba umiejętnie z nich korzystać, choćby w mniejszym wymiarze czasowym, co potwierdził „Grosik”, wchodząc w ostatnim kwadransie meczu z Francją na mundialu - zaznaczył.

 

Mecz Polska – Niemcy już w piątek o godz. 20:45. Transmisja w Polsat Sport Premium 1 i na Polsat Box Go.

Krystian Natoński/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie