Michał Probierz zbije majątek na prowadzeniu reprezentacji! Dostanie jeszcze luksusową "zabawkę"

Piłka nożna
Michał Probierz zbije majątek na prowadzeniu reprezentacji! Dostanie jeszcze luksusową "zabawkę"
fot. PAP
Prezes PZPN Cezary Kulesza i Michał Probierz

Michał Probierz został niedawno mianowany nowym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. Na tym stanowisku zastąpi zwolnionego Fernando Santosa. Według medialnych doniesień były menedżer m.in. Cracovii oraz Jagiellonii Białystok będzie zarabiał gigantyczne pieniądze - o wiele większe niż jego polscy poprzednicy, ale mniejsze niż dwaj Portugalczycy, którzy pracowali z Biało-Czerwonymi. Dodatkowo 51-letni trener otrzyma do dyspozycji luksusowy samochód służbowy.

Jak podaje "Business Insider", nowy selekcjoner reprezentacji polski będzie zarabiał 200 tysięcy złotych miesięcznie, czyli prawie dwa i pół miliona złotych rocznie. To więcej niż jego niedawni polscy poprzednicy - Czesław Michniewicz i Jerzy Brzęczek, którzy podobno inkasowali odpowiednio od 180 do 200 tysięcy złotych w przypadku tego pierwszego i ok. 160 tys. w przypadku wychowanka Olimpii Truskolasy.

 

Probierz na pracy w reprezentacji Polski zbije zatem majątek, ale i tak będzie mniej zarabiał niż jego portugalscy koledzy po fachu. Mowa o Fernando Santosie i Paulo Sousie. Temu pierwszemu co miesiąc na konto wpadała astronomiczna kwota 700 tys. zł., natomiast jego młodszemu rodakowi 300 tys. zł. "Business Insider" informuje, że są to dane nieoficjalne.

 

ZOBACZ TAKŻE: Wiadomo, kiedy Michał Probierz ogłosi powołania na mecze z Wyspami Owczymi i Mołdawią

 

Probierz, który 24 września skończył 51 lat, oprócz wysokiej gaży otrzyma również luksusowe służbowe auto. Według doniesień portalu "o2.pl", będzie to DS 7 Crossback E-Tense. Jego wartość to ponad 200 tys. zł.

 

Nowy opiekun kadry zadebiutuje już 12 października wyjazdowym meczem z Wyspami Owczymi w ramach eliminacji Euro 2024. Trzy dni później Biało-Czerwoni zagrają na PGE Narodowym w Warszawie z Mołdawią, a udział w kwalifikacjach skończą 17 listopada domowym starciem z Czechami.

 

Polacy po pięciu rozegranych spotkaniach plasują się na przedostatniej lokacie z bilansem dwóch zwycięstw i trzech porażek oraz sześcioma punktami. Do prowadzącej Albanii tracą już cztery "oczka", natomiast do drugich Czechów - dwa. Ci jednak rozegrali jedno spotkanie mniej. Awans na Euro 2024 wywalczą tylko dwie najlepsze ekipy z grupy. W razie niepowodzenia Polacy będą mogli jeszcze najprawdopodobniej zagrać w barażach jako jedna z rozstawionych drużyn z Ligi Narodów.

Krystian Natoński/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie