"Szukamy nowych rozwiązań". Kiedy startują Polacy?

- Uważam, że mamy duży potencjał „sztafetowy”. W pełnych składach mamy szanse walczyć o wysokie miejsca. Wzmacnianie sztafet i wprowadzanie nowych zawodników w tym momencie może okazać się kluczowe w perspektywie przygotowań do igrzysk olimpijskich – mówi przed pierwszymi w tym sezonie zawodami pucharu świata w short tracku trenerka reprezentacji Polski, Urszula Kamińska. Transmisje z Montrealu w sobotę i niedzielę na sportowych kanałach Telewizji Polsat.

"Szukamy nowych rozwiązań". Kiedy startują Polacy?
fot. PAP
"Szukamy nowych rozwiązań"

Grzegorz Michalewski: W najbliższy weekend startuje kolejny sezon rywalizacji w Pucharze Świata w short tracku. Zmagania rozpoczną się w Montrealu, gdzie zaplanowano dwa pierwsze pucharowe starty. Z jakimi nadziejami przystępujecie do tych zawodów?

 

Urszula Kamińska: Nie nazwałabym tego nadziejami: Jadę sprawdzać, w jakim punkcie jesteśmy obecnie. Rośniemy w siłę, ale konkurencja nie śpi. Pierwsze starty w nowym sezonie pokażą, na ile byliśmy w stanie wykorzystać pracę włożoną w ten sezon przygotowawczy.

 

Jak wyglądały przygotowania naszej kadry do startów w tym sezonie. Czy różniły się one od tych w latach poprzednich?

 

Tak, ten sezon przygotowawczy był nieco inny. Większość grupy z małymi wyjątkami wstąpiło do wojska i przechodziło szkolenie w okresie przygotowawczym, dlatego nieco później rozpoczęliśmy treningi. Zrealizowaliśmy cztery zgrupowania, każde z nich trwało trzy tygodnie lub nieco dłużej. Trening bazowy został wykonany, a pierwsze starty zakończą etap przygotowania specyficznego.

 

Które imprezy w tegorocznym kalendarzu będą miały dla naszej kadry kluczowe znaczenie?

 

W short tracku chodzi o zbieranie doświadczeń taktycznych. Zmieniają się trajektorie, zmieniają się przeciwnicy. Szukamy nowych rozwiązań. Zawsze celujemy w imprezy mistrzowskie, bo one mają największe znaczenie. Mamy ponownie ME w Gdańsku i wiemy, że nic nie przyniesie lepszej promocji tej dyscypliny niż dobry wynik. Liczę na regularność w tym sezonie.

 

W Montrealu zabraknie liderki naszej reprezentacji Natalii Maliszewskiej, która choć miała negatywne wyniki badań, została zawieszona przez Światową Agencję Antydopingową za naruszenie przepisów kontroli antydopingowych. Czy wiadomo kiedy ta sprawa zostanie wyjaśniona?

 

O sprawę Natalii należy ją zapytać, bo ona jest jedynym wiarygodnym i najlepiej poinformowanym w tej sprawie ogniwem. Podobnie jak państwo, także i ja czekam na informacje.

 

Kto pod nieobecność – mamy nadzieję że tymczasową – Maliszewskiej będzie takim liderem naszej reprezentacji zarówno w kadrze kobiet, jak i mężczyzn.

 

Myślę , że wielu zawodników w naszej grupie podążało swoim szlakiem w celu zdobywania możliwie najwyższych pozycji w ubiegłych latach. Dziś mogę powiedzieć, że ten potencjał jest w kilku naszych zawodnikach. Wszyscy pracowali ciężko i w trakcie sezonu może nas zaskoczyć wielu zawodników, będzie to świadczyło o kolejnym kroku naszej całej grupy.

 

W porównaniu do poprzedniego sezonu w kadrze, która udała się do Kanady, poza Natalią Maliszewską, nie ma także Hanny Sokołowskiej i Pawła Adamskiego. Jak wygląda sytuacja z Magdaleną Zych, która w ostatnim sezonie pauzowała z powodu kontuzji.

 

Osoby kontuzjowane lub leczone znajdują się pod opieką lekarską i starają się w możliwie jak najkrótszym czasie wrócić do zdrowia i dojść do stanu gotowości podjęcia zadań treningowych. Myślę, że Magda powinna wrócić do treningów w drugiej połowie sezonu, a do startów dopiero w następnym sezonie. Paweł rehabilituje się i trenuje pod okiem trenera przygotowania fizycznego. Jestem na bieżąco informowana o jego postępach. Hania powoli powraca do zdrowia i dostała zgodę na wznowienie treningów.

 

W Montrealu szansę debiutu w zawodach Pucharu Świata będzie miała Anna Falkowska i Felix Pigeon. To nowe osoby w naszej kadrze.

 

To prawda. Dwoje nowych zawodników będzie miało szanse zadebiutować w zawodach Pucharu Świata. Myślę, że pierwsze starty wśród najlepszych na świecie zawsze przynoszą dużo emocji i mobilizacji. Wierzę, że ta dwójka dobrze sobie poradzi i przejadą biegi na swoim wysokim poziomie.

 

W poprzednim sezonie duży progres zrobiły nasze wszystkie trzy sztafety, stając na podium w zawodach Pucharu Świata, a nasza męska sztafeta zdobyła historyczny medal w mistrzostwach Europy. W obecnym sezonie możemy liczyć na podobne wyniki?

 

Uważam, że mamy duży potencjał „sztafetowy”. W pełnych składach mamy szanse walczyć o wysokie miejsca. Wzmacnianie sztafet i wprowadzanie nowych zawodników w tym momencie może okazać się kluczowe w perspektywie przygotowań do igrzysk olimpijskich. Ja osobiście cieszę się, że grupa rośnie w siłę, pojawia się konkurencja jeśli chodzi o grupę męską, bo to pozwala zawodnikom podchodzić do całego procesu z większą uwagą. Rośnie świadomość zawodników i w połączeniu z dobrze zaplanowanym treningiem to powinno przynieść dobre rezultaty.

 

Plan transmisji zawodów Pucharu Świata w short tracku w Montrealu (21-22 października).

 

Sobota (21 października):

 

19:30 – 21:00 Polsat Sport Extra/Polsat Sport Premium 2

21:00 – 23:00 Polsat Sport Premium 2

23:00 – 01:15 Polsat Sport/Polsat Sport Premium 2

 

Niedziela (22 października):

20:00 – 23:30 Polsat Sport News/Polsat Sport Premium 1

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie