Kolejny mecz, kolejna porażka. Piłkarki ręczne Zagłębia Lubin nadal bez punktów w Lidze Mistrzyń

Piłka ręczna
Kolejny mecz, kolejna porażka. Piłkarki ręczne Zagłębia Lubin nadal bez punktów w Lidze Mistrzyń
fot. PAP
Piłkarki ręczne KGHM MKS Zagłębie Lubin przegrały w Budapeszcie.

Piłkarki ręczne KGHM MKS Zagłębie Lubin przegrały w Budapeszcie z Ferencvarosi 22:35 (8:12) w meczu 7. kolejki grupy B Ligi Mistrzyń. Na półmetku fazy grupowej polska drużyna pozostaje bez punktu.

Zagłębie zaczęło mecz od ładnej akcji Kariny Bujnohovej z Joanną Drabik, którą ta druga wykończyła skutecznym rzutem z koła. Drugiego gola wicemistrzynie Polski uzyskały dopiero po kolejnych 10 minutach. Przez ten okres miały ogromny problem z przedarciem się przez twardą obronę rywalek, notowały dużo strat i nie potrafiły wypracować sobie pozycji rzutowych.

 

Miejscowe wykorzystały niemoc lubinianek, wyszły na prowadzenie, ale dużej przewagi nie zbudowały, bo grały bardzo nieskutecznie, ale też dobrze w bramce spisywała się Monika Maliczkiewicz.

 

Drugiego gola dla Zagłębia zdobyła Bujnohova i było 2:4. Od tego momentu lubinianki już znacznie częściej trafiały do siatki, a po skutecznym rzucie Kingi Grzyb z rzutu karnego udało się im nawet zmniejszyć straty do jednego gola.

 

Mistrzynie Polski mogły nawet doprowadzić do remisu, szansę miała m.in. Karolina Kochaniak-Sala, ale bezbramkowy okres w wykonaniu obu zespołów przerwały rywalki, a chwilę później dorzuciły kolejne dwa gole i zrobiło się 11:7.

 

Na przerwę Zagłębie schodziło ze stratą czterech goli (8:12) i była nadzieja, że ekipa z Dolnego Śląska zdoła jeszcze powalczyć o pierwsze punkty w Lidze Mistrzyń.

 

Kluczowe okazały się pierwsze minuty drugiej odsłony. Ekipa węgierska wyraźnie przyspieszyła rozegranie i znacznie łatwiej przedzierała się przez defensywę Zagłębia. Na trafienie Emily Bilk zdołała jeszcze szybko odpowiedzieć Adrianna Górna, ale kolejne trzy skuteczne akcje należały do Ferencvarosi i zrobiło się 16:9.

 

W kolejnych minutach mecz był już bardziej wyrównany, ale gospodynie utrzymywały bezpieczną przewagę i kontrolowały wydarzenia na boisku. Na 10 minut przed końcem ładną akcję rzutem ze skrzydła wykończyła Greta Martin, było 27:18 i właściwie emocje się skończyły.

 

Oba zespoły od tego momentu mocno rotowały składem, a gra w obronie nie była już tak twarda.

 

Zagłębie przegrało 22:35 i nadal pozostaje bez choćby punktu w Lidze Mistrzyń. Za tydzień zespół trenerki Bożeny Karkut w pierwszej serii meczów rewanżowych podejmie właśnie Ferencvarosi.

 

Ferencvarosi Budapeszt - KGHM MKS Zagłębie Lubin 35:22 (12:8)

 

Ferencvarosi Budapeszt: Blanka Bode-Biro - Andrea Lekic 9, Emily Bolk 8, Katrin Klujber 5, Angela Malestein 4, Petra Simon 3, Julia Harsfalvi 2, Dragana Cvijic 2, Greta Marton 1, Anett Kovacs 1, Beatrice Edwige 0

 

KGHM MKS Zagłębie Lubin: Barbara Zima, Monika Maliczkiewicz – Kinga Grzyb 4, Adrianna Górna 4, Karolina Jureńczyk 3, Simona Szarkova 3, Karolina Kochaniak-Sala 2, Daria Przywara 2, Jovana Milojevic 1, Daria Michalak 1, Karin Bujnohova 1, Joanna Drabik 1, Natalia Pankowska 0, Aneta Promis 0, Aleksandra Zych 0, Patricia Matielli 0

MC, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie