Vancouver Canucks wciąż na pozycji lidera. Karne w Waszyngtonie

Zimowe

W nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego hokeiści Vancouver Canucks wygrali z San Jose Sharks 7:4 i umocnili się na prowadzeniu w Konferencji Zachodniej NHL. Ciekawie było również w Ottawie, gdzie miejscowi Senators pokonali Pittsburgh Penguins 5:4 po dogrywce.

Hokeista po lewej stronie w niebieskich butach narciarskich i niebieskich skarpetach naciąga kij hokejowy na krążek hokejowy. Krążek jest na lodzie, a kij jest nad nim. Po prawej stronie widać fragmenty dolnej części ciała innego zawodnika w czarnych butach narciarskich i czarnych skarpetach.
fot. PAP
Vancouver Canucks wciąż na prowadzeniu w Konferencji Zachodniej NHL.

W pierwszej tercji dwa gole dla Canucks strzelił Andriej Kuzmienko, a Sharks odpowiedzieli trafieniami Mikaela Granlunda i Tomasa Hertla. Gospodarze zwyciężyli drugą tercję 3:1, trzecią 2:1, a w całym meczu triumfowali 7:4.

 

ZOBACZ TAKŻE: Turniej Czterech Skoczni bez Kubackiego? Znamy szczegóły

 

Pittsburgh Penguins po dwóch tercjach przegrywali 2:4 z Ottawa Senators, lecz Drew O'Connor i Kris Letang doprowadzili do wyrównania. W dogrywce zwycięską bramkę zdobył Tim Stutzle. Senators przerwali serię sześciu porażek, lecz nadal zajmują ostatnie miejsce w Konferencji Wschodniej.

 

Rzuty karne były potrzebne do wyłonienia zwycięzcy meczu Washington Capitals z Tampa Bay Lightning. Najpierw gola dla gości strzelił Luke Glendening, a potem wyrównał Anthony Mantha. Po dogrywce wciąż było 1:1. Lightning triumfowali, bo wykorzystali dwa z czterech rzutów karnych, natomiast dla Capitals trafił tylko Jewgienij Kuzniecow.

KZ, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie