Mistrzowie świata wściekli na federację. "Złote medale też nam zabiorą?"

Inne
Mistrzowie świata wściekli na federację. "Złote medale też nam zabiorą?"
Fot. PAP
Reprezentacja Chorwacji sięgnęła po złoto mistrzostw świata w piłce wodnej

Reprezentacja Chorwacji sięgnęła po mistrzostwo świata w piłce wodnej, wygrywając w finale po rzutach karnych z Włochami. Ku zaskoczeniu ekipy z Bałkanów, żaden z jej reprezentantów nie zdobył nagrody indywidualnej, co wywołało wściekłość nie tylko zawodników, ale i dziennikarzy.

Finał mundialu miał niezwykle dramatyczny przebieg. Chorwaci uratowali remis 11:11, zdobywając bramkę na 5 sekund przed końcem spotkania, a następnie okazali się lepsi w rzutach karnych, wygrywając je 4:2.

 

ZOBACZ TAKŻE: Gdzie leży kres ludzkich możliwości? Sportowiec podejmie się "największego wyzwania wszech czasów"

 

Ku zaskoczeniu złotych medalistów, Światowa Federacja Pływacka... pominęła Chorwatów przy rozdzielaniu nagród indywidualnych. Najlepszym bramkarzem turnieju został Włoch Marco Del Lungo, zaś tytuł MVP przypadł innemu reprezentantowi Italii, Francesco Di Fulvio. Zawodnicy i trenerzy "Barakud" nie kryli zdziwienia tymi wyborami, żartując tuż po mistrzostwach, że przedstawiciele World Aquatics najwyraźniej oglądali inne mecze, zaś chorwaccy dziennikarze nie gryźli się w język i dosadnie napisali o "szaleństwie organizatorów".

 

"Chorwacja, która sięgnęła po mistrzostwo świata, nie dostała żadnej nagrody indywidualnej. Te najważniejsze trafiły do Włochów, którzy przegrali finał. Władze World Aquatics, dawniej FINA, uznały, że Marcelo Del Lungo, który w meczu o złoto zaliczył 7 interwencji, broniąc ze skutecznością 39 proc., zasłużył na wyróżnienie bardziej od Marko Bijaca, który zanotował 9 interwencji przy skuteczności 45 proc. Ta decyzja nie obroniłaby się nawet gdyby wziąć pod uwagę cały turniej, bo Bijac w mistrzostwach zatrzymał 41 rzutów, czyli o 10 więcej od golkipera z Italii, broniąc ze skutecznością 51 proc. (przy 41 proc. Włocha). MVP mundialu został zaś Francesco Di Fulvio, który rzucił 18 bramek. Tyle samo miał nasz Loren Fatović, który do osiągnięcia takiego wyniku potrzebował o 8 rzutów mniej. Czy mamy się obawiać, że kiedy będziemy wracali do domu, władze World Aquatics zabiorą nam również złote medale?" - drwił Josip Tolić z dziennika "24sata".

 

W meczu o brąz mistrzostw świata 2023 Hiszpania pokonała Francję 14:10.

Robert Iwanek/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie