Nowe zasady cyklu Raw Air. Nietypowe pomysły organizatorów

Mateusz TudekZimowe
Nowe zasady cyklu Raw Air. Nietypowe pomysły organizatorów
Fot. PAP
Nowe zasady cyklu Raw Air. Nietypowe pomysły organizatorów

Wielkimi krokami zbliża się Raw Air 2024. Skoczkowie będą rywalizowali na czterech skoczniach w trzech norweskich miastach: Oslo (HS134), Trondheim (HS105, HS138) oraz Vikersund (HS240). Organizatorzy tegorocznej edycji postanowili zmienić zasady przeprowadzenia rywalizacji w cyklu.

Swój pomysł przedstawili podczas jesiennego posiedzenia komisji skoków narciarskich FIS w Zurychu. Propozycja Norwegów spotkała się z pozytywnym odbiorem działaczy i nowa formuła rozgrywania zawodów została zaakceptowana. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Życie polskiego skoczka zaczyna się po trzydziestce. „Bali się mu zaufać” 

 

Zmagania w tegorocznym Raw Air rozpoczną się w Oslo (8-10 marca). Format toczenia rywalizacji w stolicy Norwegii nie będzie odbiegał od tego, co widzieliśmy w poprzednich latach. W najbliższy piątek rozegrany zostanie prolog, który będzie stanowił kwalifikacje do sobotniego konkursu indywidualnego. Z kolei w niedzielę odbędą się trzy serie zaliczane do cyklu - prolog i dwie serie konkursowe. Do zmiany doszło w kwestii kolejności startowej. W piątkowym prologu skoczkowie będą startowali według klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Od soboty obowiązywała będzie już klasyfikacja Raw Air. 

 

Istotne będzie również to, że po weekendzie w Oslo poznamy czołową "50" cyklu. Zawodnicy, którzy zmieszczą się w tym gronie, otrzymają prawo startu w zmaganiach w Trondheim. Skoczkowie sklasyfikowani na 51. lokacie i niżej odpadną z cyklu. Te zasady nie dotyczą trzech najlepszych skoczków klasyfikacji generalnej PŚ. Stefan Kraft, Ryoyu Kobayashi i Andreas Wellinger mają zapewniony udział w kolejnych konkursach niezależnie od tego, czy znajdą się w czołowej "50", czy nie. Celem takiego zabiegu jest uniknięcie ewentualnego wypaczenia rywalizacji o Kryształową Kulę. 

 

Następnie skoczkowie przeniosą się do Trondheim (12-13 marca). Tam na zmodernizowanym obiekcie Gransen odbędą się dwa konkursy na dwóch skoczniach - HS105 i HS138. Przed zawodami nie odbędą się prologi. To efekt tego, że w rywalizacji w Raw Air zostanie 50 zawodników, a zatem nie ma sensu rozgrywać kwalifikacji do konkursów. 

 

Ostatnią areną zmagań w norweskim cyklu będzie Vikersundbakken (15-17 marca). Walka o punkty na skoczni mamuciej o rozmiarze 240 metrów rozpocznie się od piątkowego prologu, w którym wystąpi 50 zawodników. Do sobotniego konkursu awansuje 40. W nietypowej formule toczona będzie rywalizacja w niedzielę. Mianowicie odbędą się trzy serie. W pierwszej wystąpi 30 najlepszych zawodników Raw Air, w drugiej 20, a w trzeciej 10 najlepszych po dwóch poprzednich seriach. 

 

Do tej pory odbyło się sześć edycji Raw Air. Po dwa zwycięstwa w klasyfikacji generalnej mają Stefan Kraft i Kamil Stoch. Natomiast po jednym triumfie na koncie mają Ryoyu Kobayashi i Halvor Egner Granerud. Norweg był najlepszy w ubiegłorocznej edycji cyklu. 

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie