Lewandowski ledwo wrócił do klubu, a tu takie słowa. Xavi nawet się nie zawahał

Robert Lewandowski
Lewandowski ledwo wrócił do klubu, a tu takie słowa. Xavi nawet się nie zawahał
fot. PAP
Xavi prawdopodobnie wystawi Lewandowskiego w pierwszym składzie

Za Robertem Lewandowskim niezwykle intensywny okres. Polak kilka dni temu walczył z reprezentacją Polski o awans na Euro 2024 w Niemczech. Kapitan kadry rozegrał dwa pełne mecze z Estonią i Walią. W drugim z tych spotkań do rozstrzygnięcia potrzebne były dogrywka i rzuty karne. Polak ma więc w nogach ponad trzy i pół godziny spędzone na murawie, nie licząc treningów i lotów samolotem. Czy trener "Dumy Katalonii" weźmie to pod uwagę w najbliższym meczu z Las Palmas?

Do zakończenia sezonu w Hiszpanii pozostało dziewięć kolejek. Barcelona ma małe szanse, aby przeskoczyć w tabeli liderujący Realu Madryt, do którego mistrzowie Hiszpanii tracą aż osiem punktów. Nie oznacza to jednak, że "Duma Katalonii" może cieszyć się z drugiego miejsca, a Xavi pozwalać sobie na rotację w składzie. Za plecami ekipy z Katalonii czai się bowiem Girona, która ma zaledwie dwa oczka straty do zespołu "Blaugrany". 

 

ZOBACZ TAKŻE: Reprezentacja Polski z nowym selekcjonerem. Jest komunikat PZPN

 

Zespół Xaviego szykuj się również do wymagającego dwumeczu z Paris Saint Germain, którego stawką będzie półfinał Ligi Mistrzów. Walka na kilku frontach sprawia, że przed najbliższym ligowym spotkaniem z Las Palmas hiszpańscy dziennikarze zaczęli się zastanawiać, czy trener "Dumy Katalonii" nie zacznie rotować składem. Jednym z piłkarzy, który w trakcie przerwy reprezentacyjnej był wyjątkowo eksploatowany, jest Robert Lewandowski.

 

Dziennikarze katalońskiego "Sportu" zwrócili uwagę, że podczas meczu z Walią Polak trzymał się za udo i mimo że po powrocie do Barcelony odbył trening na pełnym obciążeniu, to biorąc pod uwagę dwumecz z PSG, w spotkaniu z Las Palmas powinien zastąpić go Vitor Roque. 

 

Czy Polak rozpocznie więc mecz z Las Palmas na ławce rezerwowych? Na konferencji przedmeczowej Xavi rozwiał wszelkie wątpliwości. 

 

 

- To prawda, Robert rozegrał wiele minut, ale jest przygotowany na rywalizację z Las Palmas. Jest liderem, który ciężko pracuje. To nasz kluczowy zawodnik i jest w świetnej formie. Lewandowski jest dla nas niezbędny - przyznał trener Barcelony. 

 

To oznacza, że raczej na pewno Polak rozpocznie mecz z Las Palmas w podstawowym składzie. Przypomnijmy, że w tym sezonie kapitan reprezentacji Polski rozegrał dla "Dumy Katalonii" 27 meczów ligowych, w których strzelił 13 goli i zaliczył 8 asyst. Do liderującego w tabeli strzelców Jude'a Bellinghama Polak traci trzy bramki. Pod względem liczby asyst jest najlepszy w lidze. 

 

Karol Płatek/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie