Hajto nie zostawił suchej nitki na Feio! Zrównał go z ziemią!

Piłka nożna
Hajto nie zostawił suchej nitki na Feio! Zrównał go z ziemią!
fot. PAP/Polsat Sport
Tomasz Hajto ostro wypowiedział się na temat Goncalo Feio

Tomasz Hajto w piekielnie ostrych słowach wypowiedział się na temat dotychczasowej kariery trenerskiej Goncalo Feio, który w sobotni wieczór zadebiutował w roli szkoleniowca Legii Warszawa. Były reprezentant Polski uważa że Portugalczyk nie zasłużył na to, aby otrzymać szansę pracy w tak dużym klubie.

Feio jest znaną postacią w polskim futbolu od wielu lat, ale dopiero od niedawna zaczął swoją przygodę w roli pierwszego trenera. Z powodzeniem prowadził Motor Lublin, który doprowadził do awansu do Fortuna 1 Ligi, a następnie wywindował go na czołowe lokaty na zapleczu PKO BP Ekstraklasy.

 

W Lublinie, mimo świetnych wyników, Feio wsławił się pozasportowymi ekscesami. Mowa m.in. o kłótni z ówczesnym prezesem klubu. Ostatecznie Portugalczyk pozostał na swoim stanowisku. Niedawno rozstał się z Motorem, ale długo nie czekał na nowego pracodawcę. Znalazł zatrudnienie w Legii, która z kolei pożegnała się z Kostą Runjaiciem. Zdaniem Hajto, młody trener nie zasłużył na to, aby pracować w stolicy.

 

- Ja go znam tylko z tego, co się stało poza boiskiem - perypetie rodzinne w Lublinie, bicie tackami, wyzywanie rzecznik prasowej, pobicie się w Rakowie, bójka z ochroną w Wiśle Kraków. Ja go znam z tego. Gdzieś w tej swojej narracji sprzedał, że jest wielkim profesjonalistą. Nie wiem, po czym to wnioskować, bo na dzisiaj jedynym klubem, w którym pracował ten 34-latek u nas w kraju, jako pierwszy trener, to jest Motor Lublin i 24 mecze w Fortuna 1 Lidze - grzmi Hajto.

 

ZOBACZ TAKŻE: Feio mógł mieć początek jak marzenie. A tu taki cios w końcówce!

 

Byłemu reprezentantowi Polski nie podoba się mentorski ton, jakim emanuje Feio.

 

- Ja sobie życzę, aby on w swoich wypowiedziach był trochę bardziej powściągliwy, żeby nie uczył nas Polaków, co my mamy robić i co jest profesjonalizmem. Dla mnie to on był nigdzie, żeby tak się wypowiadać. Nawet nie trenował z topową setką trenerów w Europie, tylko gdzieś był. Sam do końca nie wiem gdzie i co robił - oprócz tego Lublina. Ktoś się wypowiada, że on jest najlepszy taktycznie. Po czym my to wnioskujemy? Po jego gadaniu? Dostał szansę w Legii. Życzę mu oraz Jackowi Zielińskiemu (dyrektor sportowy Legii - przyp. red.), żeby ta decyzja była rewelacyjna i żeby sobie dał radę - powiedział ekspert Polsatu Sport.

 

Były piłkarz m.in. Schalke 04 oraz Southampton przyznał, że w Polsce nie daje się zbyt wielu szans trenerom, którzy z powodzeniem kilka lat pracują w danych klubach.

 

- U nas jest tak, że jak zaszufladkujemy kogoś, że jest słaby, to mówimy, że jest słaby. Jak jest poukładany z menedżerami i co chwila wypływa gdzieś w jakimś nowym klubie w Polsce, to mówimy, że on jest super. Jeden zasługuje, żeby trzymać go w klubie po sześciu porażkach, a innego zwalniamy po pierwszym meczu. Nie oceniamy racjonalnie. Jest wielu w Polsce trenerów, którzy swoją pracą zasłużyli na to, aby poprowadzić Legię. Nie róbmy narracji, że przyszedł do Legii jakiś "nadfachowiec", który wszystko ogarnie, bo przyszedł uczeń. Uczy się być trenerem - skwitował był piłkarz, z zamiłowania zawodnik MMA.

 

Cała wypowiedź Tomasza Hajty w załączonym materiale wideo.

Krystian Natoński/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie