San Antonio Spurs z wygraną. Jak wygląda sytuacja Jeremy'ego Sochana?
Koszykarze San Antonio Spurs pokonali u siebie New York Knicks 134:132 w środowym meczu wiceliderów konferencji ligi NBA. W zespole gospodarzy cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział reprezentant Polski Jeremy Sochan.

Spotkanie w hali Frost Bank Center w San Antonio było rewanżem za niedawny finał NBA Cup w Las Vegas. Wówczas „Ostrogi” przegrały 113:124. Była to jednocześnie konfrontacja wiceliderów obydwu konferencji, mających dotychczas identyczny dorobek w lidze: 23 zwycięstwa i 9 porażek. W środę poprawili go Spurs, przerywając serię dwóch porażek z rzędu. To ich ósma wygrana w ostatnich 10 meczach.
ZOBACZ TAKŻE: Jeremy Sochan w trudnym położeniu. Reprezentant Polski na ławce
Gospodarzy do sukcesu poprowadził Julian Champagnie, który zdobył najwięcej w karierze 36 punktów i ustanowił przy tym rekord klubu trafiając 11 rzutów za trzy punkty. To jego skuteczna gra sprawiła, że gospodarze, którzy w drugiej kwarcie przegrywali już różnicą 19 punktów, wrócili do meczu. Po jego ostatniej celnej trójce Spurs wyrównali na 116:116, gdy do końca pozostawało nieco ponad cztery i pół minuty.
Poprzedni trzypunktowy rekord klubu z San Antonio należał do Chucka Persona, który 30 grudnia 1997 roku w meczu z Vancouver Grizzlies miał dziewięć celnych rzutów z dystansu.
Drugim strzelcem zespołu był Victor Wembanyama, który uzyskał 31 pkt i 13 zbiórek, grając 24 minuty. Na początku czwartej kwarty francuski środkowy pechowo upadł na parkiet przy próbie zbiórki w ataku i zmuszony był opuścić boisko, korzystając z pomocy kolegi z zespołu Stephona Castle. Wrócił jeszcze na ławkę przed końcem meczu, ale już nie zagrał.
Po spotkaniu Wembanyama powiedział dziennikarzom, że w czwartek przejdzie badania, ale „spodziewa się powrotu na boisko w kolejnym meczu”.
Swoich liderów wspierali w środę De'Aaron Fox - 26 pkt i wchodzący z ławki Keldon Johnson - 19.
W zespole Knicks wyróżnili się Jalen Brunson - 29 pkt i osiem asyst, Miles McBride - 21 oraz Karl-Anthony Towns i Jordan Clarkson - po 20.
Koszykarze „Ostróg” z bilansem 24 zwycięstw i 9 porażek umocnili się na pozycji wicelidera Konferencji Zachodniej.
Prowadzą Oklahoma Cty Thunder, mając na koncie 29 zwycięstw i pięć porażek, i nadal są najlepszą drużyną w całej lidze. Obrońcy tytułu pokonali w środę u siebie Portland Trail Blazers 124:95. Ich liderem tradycyjnie był Kanadyjczyk Shai Gilgeous-Alexander, zdobywca 30 pkt. W pokonanym zespole wyróżnili się Francuz Sidy Cissoko - 19 i Izraelczyk Deni Avdija - 17.
Przejdź na Polsatsport.pl
