Były gwiazdor ZAKSY wprost o nowotworze. "Jak grom z jasnego nieba"
Sam Deroo, belgijski siatkarz i były zawodnik takich klubów jak ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz Asseco Resovia Rzeszów niedawno poinformował, że choruje na nowotwór. Obecnie przyjmujący przechodzi leczenie onkologiczne. 33-latek w rozmowie z mediami przyznał, że po raz pierwszy z tą straszliwą diagnozą zetknął się w 2024 roku.

Sam Deroo - najlepsze akcje MVP meczu Projekt – Asseco Resovia

Sam Deroo - najlepsze akcje MVP meczu Asseco Resovia – Cuprum
Po raz pierwszy informację o stanie zdrowia zawodnika przekazał jego aktualny zespół Lokomotiw Nowosybirsk. Teraz sytuację postanowił skomentować sam Belg, który udzielił rodzimym mediom obszernego wywiadu.
ZOBACZ TAKŻE: Siatkarski rollercoaster w derbach! Szalony mecz w Łodzi!
- Uderzyło mnie to jak grom z jasnego nieba. Zaczęło się rok wcześniej, w 2024 roku. Pewnego wieczoru siedziałem na kanapie w Rosji i wyczułem guzek w jądrze. Lekarz powiedział, że to prawdopodobnie nic poważnego, ale że i tak powinniśmy to zbadać. Po tym skierowano mnie do Szpitala Uniwersyteckiego w Leuven, gdzie okazało się, że mam raka jądra - wspominał Deroo w rozmowie z portalem sporza.be.
Przyjmujący poinformował, że usunięto mu jądro, a chorobę szybko udało się pokonać. Niestety, po roku okazało się, że pojawiły się przerzuty na węzłach chłonnych. Obecnie Deroo jest w trakcie leczenia.
- Prognozy są doskonałe. Ponad 90% osób wraca do zdrowia po trzech trzytygodniowych sesjach terapeutycznych. To nas pociesza. Jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni i z optymizmem patrzymy w przyszłość - zapewnił 33-latek i dodał, że za kilka tygodni chciałby wrócić na boisko.
Deroo reprezentował barwy Volleyteam Roeselare (2010–12), Pallavolo Modena (2012–14) oraz Blu Volley Werona (2014–15). W latach 2015–19 był siatkarzem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i od samego początku stał się ważną postacią tej drużyny. Wywalczył w jej barwach m.in. trzy tytuły mistrza Polski (2016, 2017, 2019) oraz dwukrotnie Puchar Polski (2017, 2019). Po rozstaniu z kędzierzyńskim klubem związał się z Dynamo Moskwa. Wywalczył z nim mistrzostwo i Puchar kraju oraz Puchar CEV.
W 2021 roku przeniósł się do Asseco Resovii. Ostatni sezon w Polsce nie był do końca udany dla przyjmującego. W barwach klubu z Rzeszowa rozegrał w PlusLidze 26 spotkań (91 setów), w których wywalczył 292 punkty. Asseco Resovia nie zdołała jednak awansować do strefy medalowej i ostatecznie zajęła piąte miejsce.
Ostatnie lat spędził Rosji, gdzie występował w Zenicie Kazań. W tym sezonie dołączył do Lokomotiwu Nowosybirsk, gdzie gra między innymi Simeon Nikołow, a trenerem jest znany z występów na polskich boiskach Plamen Konstantinow.

